Świadomy chrześcijanin pomaga bliźnim i stara się przeciwstawić obojętności i brutalności panującym w świecie - mówił papież w pierwszą niedzielę Adwentu.
Franciszek spotkał się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański na Placu św. Piotra. Papież przypomniał, że dziś rozpoczyna się Adwent, okres szczególnego oczekiwania na powtórne przyjście Jezusa. Powiedział, że Jezus przybywa zawsze, gdy jesteśmy gotowi Go przyjąć. Franciszek podkreślił, że wierni w oczekiwaniu powinni prowadzić życie pełne, świadome łez i potrzeb innych, ale potrafiące cieszyć się pięknem i bogactwem małych, codziennych rzeczy.
- Oczekujący nie mogą zapaść w sen zniechęcenia, utraty nadziei i rozczarowania. Należy odrzucić pokusy wszechobecnej próżności, której ludzie poświęcają czas, spokój osobisty i rodzinny - dodał Franciszek.
Na zakończenie spotkania papież podziękował wszystkim, którzy towarzyszyli mu w modlitwie w tygodniowej pielgrzymce do Mjanmy i Bangladeszu.
Papież powrócił do Watykanu w sobotę wieczorem.
- Oczekujący nie mogą zapaść w sen zniechęcenia, utraty nadziei i rozczarowania. Należy odrzucić pokusy wszechobecnej próżności, której ludzie poświęcają czas, spokój osobisty i rodzinny - dodał Franciszek.
Na zakończenie spotkania papież podziękował wszystkim, którzy towarzyszyli mu w modlitwie w tygodniowej pielgrzymce do Mjanmy i Bangladeszu.
Papież powrócił do Watykanu w sobotę wieczorem.

Radio Szczecin