Kanclerz Niemiec Angela Merkel w pierwszą rocznicę zamachu terrorystycznego na jarmark w Berlinie spotka się z rodzinami ofiar. Do spotkania ma dojść 18 grudnia. Poinformował o tym rzecznik prasowy rządu Steffen Seibert. W ataku na jarmark w zeszłym roku zginęło 12 osób, a około 80 zostało rannych.
Kilka dni temu rodziny wystosowały list otwarty do kanclerz, w którym zarzucają szefowej niemieckiego rządu, że to jej polityka przyczyniła się do tragedii.
- List otwarty rodzin ofiar dotarł do urzędu kanclerskiego i będzie rozpatrywany z wielkim szacunkiem - powiedział w poniedziałek w Berlinie Steffen Seibert.
Dodał, że Angela Merkel nie unika odpowiedzialności i dlatego 18 grudnia spotka się w Urzędzie Kanclerskim z rodzinami ofiar. Seibert zapewnił, że rząd przyjmuje fakt, iż rodziny ofiar i poszkodowani w ataku mają prawo do wyrażenia niezadowolenia z powodu zaniedbań ze strony niemieckich instytucji państwowych.
- Dlatego Merkel chce 18 grudnia ich wysłuchać, aby dokładnie dowiedzieć się, dlaczego ten trudny czas stał się dla nich, i to zupełnie niepotrzebnie, jeszcze trudniejszy - dodał rzecznik rządu.
Seibert zapewnił, że zaproszenie dla rodzin ofiar kanclerz wystosowała wcześniej niż został opublikowany ich list otwarty. Media są innego zdania i twierdzą, że zaproszenie jest odpowiedzią na list.
- List otwarty rodzin ofiar dotarł do urzędu kanclerskiego i będzie rozpatrywany z wielkim szacunkiem - powiedział w poniedziałek w Berlinie Steffen Seibert.
Dodał, że Angela Merkel nie unika odpowiedzialności i dlatego 18 grudnia spotka się w Urzędzie Kanclerskim z rodzinami ofiar. Seibert zapewnił, że rząd przyjmuje fakt, iż rodziny ofiar i poszkodowani w ataku mają prawo do wyrażenia niezadowolenia z powodu zaniedbań ze strony niemieckich instytucji państwowych.
- Dlatego Merkel chce 18 grudnia ich wysłuchać, aby dokładnie dowiedzieć się, dlaczego ten trudny czas stał się dla nich, i to zupełnie niepotrzebnie, jeszcze trudniejszy - dodał rzecznik rządu.
Seibert zapewnił, że zaproszenie dla rodzin ofiar kanclerz wystosowała wcześniej niż został opublikowany ich list otwarty. Media są innego zdania i twierdzą, że zaproszenie jest odpowiedzią na list.

Radio Szczecin