Duńska minister do spraw migracji i integracji nie wyklucza wysyłania migrantów, którzy nie otrzymali w Danii azylu, na niezaludnione duńskie wyspy. To odpowiedź Inger Stojberg na propozycję polityków nacjonalistycznej Duńskiej Partii Ludowej.
- Zawsze jestem gotowa przyjrzeć się dobrym pomysłom na to, jak możemy polepszyć kontrolę nad migrantami, którym odmówiono prawa do stałego pobytu w Danii. Dotyczy to także propozycji Duńskiej Partii Ludowej - powiedziała gazecie "Belingske" minister Stojberg. Jednocześnie zastrzegła, że takie rozwiązanie może być pogwałceniem praw człowieka. Również kwestie finansowe wydają się przemawiać przeciwko takiemu rozwiązaniu.
Problem dotyczy około tysiąca osób, które po odmowie wniosku o azyl przybywają w przejściowych obozach oczekując na deportację. Mieszkańcy miejscowości, gdzie są niedoszli azylanci skarżą się lokalnym władzom na uciążliwości związane z ich obecnością oraz mniejsze poczucie bezpieczeństwa.
Ostatnio Dania obok Bułgarii i Czech jest jednym z państw, w których najtrudniej można uzyskać status uchodźcy politycznego. W drugim kwartale tego roku pozytywnie rozpatrzono zaledwie 26 procent wniosków o azyl. Rok temu w tym okresie odsetek ten wynosił 82 procent.
Problem dotyczy około tysiąca osób, które po odmowie wniosku o azyl przybywają w przejściowych obozach oczekując na deportację. Mieszkańcy miejscowości, gdzie są niedoszli azylanci skarżą się lokalnym władzom na uciążliwości związane z ich obecnością oraz mniejsze poczucie bezpieczeństwa.
Ostatnio Dania obok Bułgarii i Czech jest jednym z państw, w których najtrudniej można uzyskać status uchodźcy politycznego. W drugim kwartale tego roku pozytywnie rozpatrzono zaledwie 26 procent wniosków o azyl. Rok temu w tym okresie odsetek ten wynosił 82 procent.

Radio Szczecin