Rosyjskie Ministerstwo Obrony do tej pory nie podało listy pasażerów, którzy zginęli w katastrofie lotniczej na terytorium Syrii. We wtorek w okolicach bazy lotnictwa Federacji Rosyjskiej Hmejmim w prowincji Latakia rozbił się samolot transportowy AN-26. W wypadku życie straciły 32 osoby.
Maszyna runęła na ziemię w odległości 500 metrów od pasa startowego. Na jej pokładzie było 26 pasażerów i sześciu członków załogi. Resort obrony poinformował wstępnie, że przyczyną katastrofy mogła być awaria urządzeń pokładowych. Jednocześnie wykluczono zestrzelenie samolotu.
Według niepotwierdzonych informacji, AN-26 znajdował się na wyposażeniu 6. armii powietrzno-kosmicznych sił Federacji Rosyjskiej. Maszyna była wykorzystywana zarówno do przewożenia personelu wojskowego na terytorium Syrii, jak i cywilów, w tym dziennikarzy.
Według różnych źródeł, od początku operacji syryjskiej Rosja straciła w tym kraju od kilku do kilkunastu samolotów.
Według niepotwierdzonych informacji, AN-26 znajdował się na wyposażeniu 6. armii powietrzno-kosmicznych sił Federacji Rosyjskiej. Maszyna była wykorzystywana zarówno do przewożenia personelu wojskowego na terytorium Syrii, jak i cywilów, w tym dziennikarzy.
Według różnych źródeł, od początku operacji syryjskiej Rosja straciła w tym kraju od kilku do kilkunastu samolotów.

Radio Szczecin