Szef komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej ma kłopoty. Rosyjskie dziennikarki pracujące w parlamencie oskarżyły Leonida Słuckiego o molestowanie seksualne. Amnesty International, międzynarodowa organizacja broniąca praw człowieka, domaga się wszczęcia śledztwa w tej sprawie i zapowiada zorganizowanie pikiet przed budynkiem rosyjskiej Dumy Państwowej.
O molestowanie oskarżyły rosyjskiego deputowanego dziennikarki kilku stacji telewizyjnych, w tym zagranicznych. Szefowa parlamentarnej komisji rodziny, kobiet i dzieci Tamara Pletniewa oświadczyła, że nie wierzy w zarzuty stawiane Leonidowi Słuckiemu. Poradziła także dziennikarkom, aby do pracy ubierały się "nieco skromniej".
W podobnym tonie zareagował szef Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin. Natomiast przewodniczący Związku Dziennikarzy Rosji Paweł Gusjew zarzucił dziennikarkom złamanie zasad, ponieważ - jak się wyraził - powinny były o takich faktach informować bezzwłocznie, a nie po jakimś czasie.
Według Radia Svoboda, dziennikarki złożyły w tej sprawie wniosek do prokuratury. Natomiast parlamentarna komisja etyki zażądała od szefa komisji spraw zagranicznych pisemnych wyjaśnień.
W podobnym tonie zareagował szef Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin. Natomiast przewodniczący Związku Dziennikarzy Rosji Paweł Gusjew zarzucił dziennikarkom złamanie zasad, ponieważ - jak się wyraził - powinny były o takich faktach informować bezzwłocznie, a nie po jakimś czasie.
Według Radia Svoboda, dziennikarki złożyły w tej sprawie wniosek do prokuratury. Natomiast parlamentarna komisja etyki zażądała od szefa komisji spraw zagranicznych pisemnych wyjaśnień.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Rosja zawsze będzie w naszym kraju przedstawiana w złym świetle nic dobrego o niej nie napiszą rusofoby
Każde przypadki molestowania są piętnowane, niezależnie od tego, czy jest to afera w amerykańskim świecie filmu, czy rosyjskim parlamencie.
Poza tym, znając widoki z moskiewskich ulic, zalecenie o nieco skromniejszym ubiorze oznacza ubieranie spódnic co najmniej do kolan.

Radio Szczecin