Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej Janusz Lewandowski powiedział na antenie radiowej Jedynki, że zbliżające się negocjacje w sprawie budżetu unijnego na latach 2021-2027 będą trudne, ale jak dodał, nie najtrudniejsze.
Podkreślił, że do najtrudniejszych należały negocjacje w roku 2011, kiedy Unia przeżywała kryzys gospodarczy, a także negocjacje prowadzone przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza, kiedy do Unii wstąpiło 10 nowych krajów.
Gość "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce podkreślił, że władze Unii Europejskiej zmieniły nastawienie do krajów Europy Wschodniej.
- Będą cięcia, mniej więcej 7-procentowe. Natomiast polskie cięcie będzie większe z uwagi na to, że nie ma tego klimatu wobec wschodu, jaki był ileś tam lat temu - mówił Lewandowski.
Zgodnie z projektem budżetu unijnego na lata 2021-2027, zaakceptowanego przez Komisję Europejską, ma on wynieść niecałe 1,3 biliona euro. Na razie nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do ostatecznego podziału na tzw. koperty krajowe. Kwoty przypadające na poszczególne kraje będą znane dopiero wtedy, gdy Komisja ustali kryteria przyznawania unijnych funduszy.
Gość "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce podkreślił, że władze Unii Europejskiej zmieniły nastawienie do krajów Europy Wschodniej.
- Będą cięcia, mniej więcej 7-procentowe. Natomiast polskie cięcie będzie większe z uwagi na to, że nie ma tego klimatu wobec wschodu, jaki był ileś tam lat temu - mówił Lewandowski.
Zgodnie z projektem budżetu unijnego na lata 2021-2027, zaakceptowanego przez Komisję Europejską, ma on wynieść niecałe 1,3 biliona euro. Na razie nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do ostatecznego podziału na tzw. koperty krajowe. Kwoty przypadające na poszczególne kraje będą znane dopiero wtedy, gdy Komisja ustali kryteria przyznawania unijnych funduszy.

Radio Szczecin