Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

W celu ratowania rannych funkcjonariuszy trzeba było użyć kuloodpornego pojazdu. Sprawca przetrzymywał dzieci przez dwie godziny, na szczęście nic się im ostatecznie nie stało. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin/Archiwum]
W celu ratowania rannych funkcjonariuszy trzeba było użyć kuloodpornego pojazdu. Sprawca przetrzymywał dzieci przez dwie godziny, na szczęście nic się im ostatecznie nie stało. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin/Archiwum]
Jeden policjant nie żyje, a sześciu zostało rannych - to efekt strzelaniny, do jakiej doszło w amerykańskim stanie Południowa Karolina w miejscowości Florence. Sprawca ostatecznie został aresztowany.
Mężczyzna przetrzymywał dzieci jako zakładników. Policjanci, kiedy udawali się na interwencję, nie mieli świadomości dużego zagrożenia i nie spodziewali się tak tragicznej w skutkach strzelaniny.

Na miejsce przyszli z zamiarem dokonania rewizji. Wtedy padły pierwsze strzały. W celu ratowania rannych funkcjonariuszy trzeba było użyć kuloodpornego pojazdu. Sprawca przetrzymywał dzieci przez dwie godziny, na szczęście nic się im ostatecznie nie stało.

"Moje myśli i modlitwy są dziś w biurze szeryfa skąd wywodzą się poszkodowani policjanci" - napisał na Twitterze prezydent Donald Trump.
Relacja Jana Pachlowskiego

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty