W szkołach zaczyna się przerwa świąteczna. Część placówek w dniach nieświątecznych, po wcześniejszych konsultacjach z rodzicami, zapewni dzieciom opiekę na przykład na świetlicy.
Jednak Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że dyrektor szkoły wcale nie ma obowiązku zapewniania w tych dniach opieki uczniom.
- Przerwa świąteczna to czas wolny od zajęć dydaktyczno-wychowawczych - mówi rzeczniczka MEN. Anna Ostrowska wyjaśnia, że w czasie przerwy świątecznej w dni robocze nauczyciele pozostają do dyspozycji dyrektora szkoły. - To dyrektor ocenia, czy jest zapotrzebowanie na opiekę, zapewnienie zajęć opiekuńczych w tym czasie przez nauczycieli - mówi Ostrowska.
- Inaczej sytuacja wygląda w przedszkolach - wyjaśnia Ostrowska. - Opieka dla dzieci w przedszkolach jest zapewniona w czasie przerwy świątecznej.
Uczniowie w szkolnych ławach zasiądą znowu 2 stycznia.
- Przerwa świąteczna to czas wolny od zajęć dydaktyczno-wychowawczych - mówi rzeczniczka MEN. Anna Ostrowska wyjaśnia, że w czasie przerwy świątecznej w dni robocze nauczyciele pozostają do dyspozycji dyrektora szkoły. - To dyrektor ocenia, czy jest zapotrzebowanie na opiekę, zapewnienie zajęć opiekuńczych w tym czasie przez nauczycieli - mówi Ostrowska.
- Inaczej sytuacja wygląda w przedszkolach - wyjaśnia Ostrowska. - Opieka dla dzieci w przedszkolach jest zapewniona w czasie przerwy świątecznej.
Uczniowie w szkolnych ławach zasiądą znowu 2 stycznia.

Radio Szczecin