Trzy osoby, prawdopodobnie po zażyciu dopalaczy, zmarły w czasie świąt w województwie śląskim.
Śląska policja potwierdza zatrzymanie trzech osób w związku ze śmiercią mieszkańców powiatu mikołowskiego. Prawdopodobną przyczyną zgonu trzech osób były dopalacze, jednak potwierdzi to dopiero sekcja zwłok. Teraz policja ustala jaki związek z postępowaniem mają zatrzymani.
Do tragedii doszło w Święta. Policja poinformowała o śmierci trzech osób: 35-letniej mieszkanki Mikołowa oraz dwóch mężczyzn w wieku około 22 i 24 lat. Jeden z mężczyzn, podobnie jak 35-latka, został znaleziony przez członków rodziny w miejscu zamieszkania.
Drugi sam zgłosił się do szpitala z uwagi na złe samopoczucie. Tam zmarł.
Z ustaleń policji wynika, że ofiary najprawdopodobniej się nie znały.
Policja przypomina, że dopalacze są trucizną i każde ich zażycie wiąże się z poważnym ryzykiem dla zdrowia, a nawet życia. Śląscy policjanci apelują, by w razie podejrzenia, że mamy do czynienia z osobą pod wpływem dopalaczy, natychmiast wezwać pomoc lekarską oraz o sytuacji powiadomić policję.
Do tragedii doszło w Święta. Policja poinformowała o śmierci trzech osób: 35-letniej mieszkanki Mikołowa oraz dwóch mężczyzn w wieku około 22 i 24 lat. Jeden z mężczyzn, podobnie jak 35-latka, został znaleziony przez członków rodziny w miejscu zamieszkania.
Drugi sam zgłosił się do szpitala z uwagi na złe samopoczucie. Tam zmarł.
Z ustaleń policji wynika, że ofiary najprawdopodobniej się nie znały.
Policja przypomina, że dopalacze są trucizną i każde ich zażycie wiąże się z poważnym ryzykiem dla zdrowia, a nawet życia. Śląscy policjanci apelują, by w razie podejrzenia, że mamy do czynienia z osobą pod wpływem dopalaczy, natychmiast wezwać pomoc lekarską oraz o sytuacji powiadomić policję.

Radio Szczecin