Tradycyjne włoskie potrawy sylwestrowe, których nie może zabraknąć na stole to soczewica i faszerowana nóżka wieprzowa. Soczewica ma zapewnić w Nowym Roku pomyślność finansową, a wieprzowina - zdrowie.
Soczewica już w starożytności stała się symbolem bogactwa, bo kształtem przypomina monety. Na stole oprócz "zampino", czyli nóżki zakończonej raciczką, towarzyszy jej "cotechino" - gotowana kiełbasa wieprzowa.
Antonello Siddu, właściciel pizzerii koło Watykanu, tłumaczy, że te tradycyjne, proste potrawy, podaje się dopiero na koniec sutej, bardzo wyszukanej kolacji.
- My przygotowaliśmy zestaw: ostrygi, małże i raki morskie na przystawkę. Potem będą krewetki z karczochami, wędzony łosoś i delikatna orata. Do tego wino, kawa i wszystkie dodatki - wylicza Siddu.
Zestaw kosztuje 65 euro, co - jak na Rzym - jest ceną umiarkowaną.
Najdroższą sylwestrową kolację w Rzymie podaje w tym roku restauracja Pergola, należąca do słynnego kucharza Heinza Becka - 1300 euro od osoby bez trunków.
Antonello Siddu, właściciel pizzerii koło Watykanu, tłumaczy, że te tradycyjne, proste potrawy, podaje się dopiero na koniec sutej, bardzo wyszukanej kolacji.
- My przygotowaliśmy zestaw: ostrygi, małże i raki morskie na przystawkę. Potem będą krewetki z karczochami, wędzony łosoś i delikatna orata. Do tego wino, kawa i wszystkie dodatki - wylicza Siddu.
Zestaw kosztuje 65 euro, co - jak na Rzym - jest ceną umiarkowaną.
Najdroższą sylwestrową kolację w Rzymie podaje w tym roku restauracja Pergola, należąca do słynnego kucharza Heinza Becka - 1300 euro od osoby bez trunków.

Radio Szczecin