O wzroście napięcia miedzy Teheranem a Waszyngtonem piszą arabskie gazety w krajach Zatoki Perskiej. W środę Iran zdecydował zawiesić niektóre zobowiązania planu nuklearnego i zagroził, że wznowi produkcję wzbogaconego uranu.
To oznaczałoby ostateczne fiasko podpisanego w 2015 roku porozumienia miedzy Iranem a Stanami Zjednoczonymi, Rosją, Chinami, Wielką Brytanią, Niemcami i Francją. Zgodnie z paktem w zamian, za stopniowe znoszenie sankcji gospodarczych Iran ograniczył prace nad wzbogacaniem uranu. W ubiegłym roku z porozumienia wycofały się Stany Zjednoczone. Decyzja Donalda Trumpa o jednostronnym zawieszeniu umowy z Iranem została przyjęta ze zrozumieniem w niektórych krajach Bliskiego Wschodu. Sunnicka Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie od lat konkurują z szyickim Teheranem o wpływy w regionie.
"Niezależnie od podpisanego paktu nuklearnego, Irańczycy sieją zamęt wspierając bojowników Hutich w Jemenie i popierając Hezbollach w Libanie. Nadszedł czas by pozostali sygnatariusze umowy z Iranem zmusiły go do przestrzegania prawa" - pisze emiracki dziennik The National.
Publicyści saudyjskiego Arab News podkreślają, że skutkiem "szantażu" ze strony Iranu są kolejne amerykańskie sankcje. W środę wieczorem Stany Zjednoczone nałożyły na Iran nowe ograniczenia. Tym razem obejmą one eksport żelaza, stali, aluminium, miedzi i innych metali. Według informacji amerykańskiego prezydenta, sektor metalowy to drugie co do wartości źródło dochodów irańskiego reżimu. Stanowi 10 procent eksportu tego kraju.
"Niezależnie od podpisanego paktu nuklearnego, Irańczycy sieją zamęt wspierając bojowników Hutich w Jemenie i popierając Hezbollach w Libanie. Nadszedł czas by pozostali sygnatariusze umowy z Iranem zmusiły go do przestrzegania prawa" - pisze emiracki dziennik The National.
Publicyści saudyjskiego Arab News podkreślają, że skutkiem "szantażu" ze strony Iranu są kolejne amerykańskie sankcje. W środę wieczorem Stany Zjednoczone nałożyły na Iran nowe ograniczenia. Tym razem obejmą one eksport żelaza, stali, aluminium, miedzi i innych metali. Według informacji amerykańskiego prezydenta, sektor metalowy to drugie co do wartości źródło dochodów irańskiego reżimu. Stanowi 10 procent eksportu tego kraju.

Radio Szczecin