Rząd Szwecji, po raz kolejny, podjął w czwartek decyzję o przedłużeniu o sześć miesięcy kontroli na granicach. Powodem jest ryzyko zagrożenia terrorystycznego.
W wydanym prasie oświadczeniu minister spraw wewnętrznych Mikael Damberg napisał, że ”Szwecja jest jednym z kilku krajów, które zmuszone były wprowadzić kontrole graniczne z uwagi na niedostateczną ochronę zewnętrznych granic strefy Schengen”. Minister podkreśla, że co miesiąc, wjazdu do Szwecji odmawia się kilkuset osobom, niemającym powodów do przebywania w Szwecji.
Damberg jest zdania, że ”choć zmniejszyła się liczba azylantów, to zagrożenie dla bezpieczeństwa Szwecji wciąż jest realne. Zwłaszcza teraz po upadku kalifatu”.
Przedłużone kontrole graniczne będą obowiązywały co najmniej do 11 listopada. Pierwszy raz, z powodu napływu fali migrantów, Szwecja zamknęła swoje granice w listopadzie 2015 roku.
Damberg jest zdania, że ”choć zmniejszyła się liczba azylantów, to zagrożenie dla bezpieczeństwa Szwecji wciąż jest realne. Zwłaszcza teraz po upadku kalifatu”.
Przedłużone kontrole graniczne będą obowiązywały co najmniej do 11 listopada. Pierwszy raz, z powodu napływu fali migrantów, Szwecja zamknęła swoje granice w listopadzie 2015 roku.

Radio Szczecin