Media w Grecji piszą o wyraźnym sygnale do zmiany kierunku w polityce, jaki dali wyborcy podczas drugiej tury wyborów samorządowych w tym kraju. Opozycyjna centroprawicowa Nowa Demokracja wygrała walkę o fotel gubernatora w 12 z 13 regionów i walkę o fotel burmistrza w większości miast.
Po raz drugi w ostatnich dniach mapa Grecji przybrała kolor niebieski - barwę centroprawicowej Nowej Demokracji. Lider ugrupowania Kiriakos Mitsotakis oświadczył, że w tym wypadku niebieski nie jest kolorem partii, ale całej Grecji. Ugrupowanie odniosło zwycięstwo m.in. w największych miastach - Atenach i Salonikach.
Analitycy twierdzą, że druga tura wyborów samorządowych była szansą dla Aleksisa Tsiprasa na poprawę wyników, do czego nie doszło. Były bliski współpracownik Aleksisa Tsiprasa, kontrowersyjny minister finansów Janis Warufakis stwierdził, że porażka Syrizy wynika z braku konsekwencji w jej polityce w ostatnich czterech latach. Przedstawiciele Nowej Demokracji wyliczają błędy, które ich zdaniem popełniła Syriza. Chodzi m.in. o nadmiernie wysokie podatki, zniszczenie klasy średniej, otwarte granice czy kwestię Macedonii. Eksperci podkreślają, że Syriza obaliła mit lewicy w Grecji i to, że reprezentuje postępowe idee.
W reakcji na porażkę swego ugrupowania w wyborach samorządowych i do Parlamentu Europejskiego, premier Aleksis Tsipras zapowiedział przedterminowe wybory parlamentarne. Są one planowane na 7 lipca.
Analitycy twierdzą, że druga tura wyborów samorządowych była szansą dla Aleksisa Tsiprasa na poprawę wyników, do czego nie doszło. Były bliski współpracownik Aleksisa Tsiprasa, kontrowersyjny minister finansów Janis Warufakis stwierdził, że porażka Syrizy wynika z braku konsekwencji w jej polityce w ostatnich czterech latach. Przedstawiciele Nowej Demokracji wyliczają błędy, które ich zdaniem popełniła Syriza. Chodzi m.in. o nadmiernie wysokie podatki, zniszczenie klasy średniej, otwarte granice czy kwestię Macedonii. Eksperci podkreślają, że Syriza obaliła mit lewicy w Grecji i to, że reprezentuje postępowe idee.
W reakcji na porażkę swego ugrupowania w wyborach samorządowych i do Parlamentu Europejskiego, premier Aleksis Tsipras zapowiedział przedterminowe wybory parlamentarne. Są one planowane na 7 lipca.

Radio Szczecin