Prezydent Ukrainy zapowiada, że armia jego kraju będzie "z całą mocą" odpowiadać na ataki prorosyjskich separatystów.
Jednocześnie Wołodymyr Zełenski wyraził opinię, że Rosja przestała kontrolować siły bojówkarzy w Donbasie. W ostatnich dniach ostrzał ze strony separatystów nasilił się.
W ciągu ostatniej doby separatyści kilkanaście razy atakowali ukraińskie pozycje używając zabronionej artylerii. W wyniku ostrzałów dwóch ukraińskich wojskowych zginęło, a ośmiu zostało rannych.
Wołodymyr Zełenski złożył kondolencje rodzinom poległych. Zaznaczył jednocześnie, że wzmożenie ostrzałów jest próbą zerwania procesu rozmów o wstrzymaniu ognia. Dodał, że ukraińskie siły zbrojne będą odpowiadać na ataki z całą stanowczością. Jednak - jak zaznaczył - Ukraina niezmiennie dąży do zawieszenia broni.
Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego, ataki z wykorzystaniem artylerii świadczą co najmniej o częściowej utracie kontroli Rosji nad bojówkarzami. Ukraiński prezydent wyraził nadzieję, że Moskwa odzyska kontrolę nad oddziałami separatystów. Działania zbrojne w Donbasie trwają od 2014 roku. W ich wyniku zginęło około 13 tysięcy osób.
W ciągu ostatniej doby separatyści kilkanaście razy atakowali ukraińskie pozycje używając zabronionej artylerii. W wyniku ostrzałów dwóch ukraińskich wojskowych zginęło, a ośmiu zostało rannych.
Wołodymyr Zełenski złożył kondolencje rodzinom poległych. Zaznaczył jednocześnie, że wzmożenie ostrzałów jest próbą zerwania procesu rozmów o wstrzymaniu ognia. Dodał, że ukraińskie siły zbrojne będą odpowiadać na ataki z całą stanowczością. Jednak - jak zaznaczył - Ukraina niezmiennie dąży do zawieszenia broni.
Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego, ataki z wykorzystaniem artylerii świadczą co najmniej o częściowej utracie kontroli Rosji nad bojówkarzami. Ukraiński prezydent wyraził nadzieję, że Moskwa odzyska kontrolę nad oddziałami separatystów. Działania zbrojne w Donbasie trwają od 2014 roku. W ich wyniku zginęło około 13 tysięcy osób.

Radio Szczecin