W Rosji po raz pierwszy trzy wielkonakładowe gazety ukazały się z jednakowymi pierwszymi stronami. "Kommiersant”, "Wiedomosti” i "RBK" zamieściły grafikę układającą się w hasło „Jesteśmy Iwan Gołunow”.
Ten znak solidarności z zatrzymanym przez policję reporterem portalu „Meduza” publikują także media niezależne, między innymi Radio Svoboda, Telewizja „Deszcz” i radio Echo Moskwy.
Iwan Gołunow został zatrzymany w czwartek pod zarzutem popełnienia przestępstw związanych z obrotem narkotykami. On sam twierdzi, że to prowokacja i oświadczył, iż w trakcie przesłuchania chciano biciem wymusić na nim przyznanie się do winy.
W sobotę moskiewski sąd odrzucił wniosek śledczych o zatrzymanie Iwana Gołunowa za kratami i zdecydował jedynie o tak zwanym areszcie domowym. Kilka tysięcy rosyjskich dziennikarzy, także z mediów rządowych podpisało się pod petycją w obronie Iwana Gołunowa, przypominając, że reporter publikował głównie teksty ujawniające skorumpowanych urzędników i funkcjonariuszy.
Przy okazji część niezależnych redakcji przeprowadziła śledztwo i powołując się na raport „Transparency International” podała, że policjant dowodzący akcją zatrzymania Gołunowa w ostatnich latach skupował działki budowlane, których wartość oszacowano na milion euro.
Iwan Gołunow został zatrzymany w czwartek pod zarzutem popełnienia przestępstw związanych z obrotem narkotykami. On sam twierdzi, że to prowokacja i oświadczył, iż w trakcie przesłuchania chciano biciem wymusić na nim przyznanie się do winy.
W sobotę moskiewski sąd odrzucił wniosek śledczych o zatrzymanie Iwana Gołunowa za kratami i zdecydował jedynie o tak zwanym areszcie domowym. Kilka tysięcy rosyjskich dziennikarzy, także z mediów rządowych podpisało się pod petycją w obronie Iwana Gołunowa, przypominając, że reporter publikował głównie teksty ujawniające skorumpowanych urzędników i funkcjonariuszy.
Przy okazji część niezależnych redakcji przeprowadziła śledztwo i powołując się na raport „Transparency International” podała, że policjant dowodzący akcją zatrzymania Gołunowa w ostatnich latach skupował działki budowlane, których wartość oszacowano na milion euro.

Radio Szczecin