Sąd Najwyższy rozpatrzy w środę kolejne protesty wyborcze. Na wokandzie znajdą się między innymi dwa złożone przez pełnomocnika wyborczego PiS.
Dotyczą one wyborów do Senatu. PiS wnioskuje o ponowne rozpatrzenie głosów w sześciu okręgach, zarzucając niewłaściwe zakwalifikowanie jako nieważne głosów, które w ocenie partii powinny zostać uznane za ważne.
W środę Sąd Najwyższy rozpatrzy protesty dotyczące okręgów numer 12 i 92. Mandaty senatorskie wywalczyli tam odpowiednio Ryszard Bober z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Paweł Arndt z Koalicji Obywatelskiej. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpatruje protesty w składzie trzech sędziów w postępowaniu niejawnym.
We wtorek Sąd Najwyższy rozpatrzył pierwszy z protestów PiS, pozostawiając go bez dalszego biegu. Sąd stwierdził, że nie zawiera on zarzutów naruszenia prawa, o których mowa w kodeksie wyborczym.
Łącznie do Sądu Najwyższego wpłynęło 245 protestów wyborczych. Do tej pory rozpatrzono 12, z których wszystkie pozostawiono bez dalszego biegu.
W środę Sąd Najwyższy rozpatrzy protesty dotyczące okręgów numer 12 i 92. Mandaty senatorskie wywalczyli tam odpowiednio Ryszard Bober z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Paweł Arndt z Koalicji Obywatelskiej. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpatruje protesty w składzie trzech sędziów w postępowaniu niejawnym.
We wtorek Sąd Najwyższy rozpatrzył pierwszy z protestów PiS, pozostawiając go bez dalszego biegu. Sąd stwierdził, że nie zawiera on zarzutów naruszenia prawa, o których mowa w kodeksie wyborczym.
Łącznie do Sądu Najwyższego wpłynęło 245 protestów wyborczych. Do tej pory rozpatrzono 12, z których wszystkie pozostawiono bez dalszego biegu.

Radio Szczecin