Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
Niemiecki przedsiębiorca musi przeprosić Natalię Nitek-Płażyńską, ale także ona musi przeprosić Hansa G. Kobieta pozwała Niemca za jego skandaliczne słowa o Polakach.
Mężczyzna mówił m.in. że zabiłby wszystkich Polaków. Nitek-Płażyńska nagrała go i powiadomiła media. Sąd apelacyjny zasądził wzajemne przeprosiny i świadczenie pieniężne na cele społeczne. Hans G. ma wpłacić 10 tysięcy złotych na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie, a Natalia Nitek-Płażyńska taką samą kwotę na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

- Obie strony postąpiły w sposób niegodny, który podważa podstawowe wartości, na których opiera się demokratyczne społeczeństwo - uzasadniła wyrok sędzia Małgorzata Zwierzyńska. - Pozwany nie umiejąc zapanować nad swoimi emocjami, wielokrotnie dawał im upust, odwołując się do wyjątkowo negatywnych i szkodliwych stereotypów na temat osób narodowości polskiej, wypowiadając się o nich poniżająco i pogardliwie, nie bacząc na to, że są to osoby, z którymi na co dzień współpracuje. Powódka natomiast przez kilka miesięcy, w sposób zaplanowany, nadużywała naturalnego zaufania, jakim każdy człowiek obdarza swojego rozmówcę i zaufanie, jakie żywi przełożony względem swojego pracownika.

W pierwszej instancji sąd nakazał Hansowi G. przeprosić powódkę i wpłacić 50 tysięcy złotych na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie. Mężczyzna złożył apelację i także domagał się przeprosin od Nitek- Płażyńskiej.
- Obie strony postąpiły w sposób niegodny, który podważa podstawowe wartości, na których opiera się demokratyczne społeczeństwo - uzasadniła wyrok sędzia Małgorzata Zwierzyńska.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty