Sąd Krajowy w Hamburgu skazał na dwa lata w zawieszeniu byłego SS-mana Brunona D. Skazany w czasie drugiej wojny światowej był strażnikiem w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym w Stutthofie. Dziś ma 93 lata.
Prokurator oskarżyła Brunona D. o współudział w zamordowaniu co najmniej 5230 osób, żądając dla niego kary trzech lat więzienia. W mowie oskarżycielskiej prokurator powiedział, że oskarżony ponad wszelką wątpliwość jest winny zarzucanych mu czynów.
Czterdziestu oskarżycieli posiłkowych wyraziło opinię, że dla wielu ocalałych i bliskich pomordowanych ważne jest, że proces się odbył. Oczekiwali potwierdzenia przez niemiecki wymiar sprawiedliwości, że to co Niemcy robili w Stutthofie, to były masowe morderstwa.
Zeznający w procesie świadkowie, którzy przeżyli obóz, twierdzili, że nie szukają zemsty, tylko pragną sprawiedliwości. Część z nich domagała się uznania Brunona D. za winnego, ale apelowała o zasądzenie wobec niego kary w zawieszeniu.
Do 2011 roku niemieckie sądy uniewinniały byłych strażników obozów koncentracyjnych, ponieważ nie mogły im udowodnić indywidualnej winy. Przełomem było skazanie w 2011 roku Johna Demjaniuka - strażnika w obozie Sobibór. Uznano go za winnego udziału w zamordowaniu ponad 28 tysięcy Żydów i skazano na pięć lat więzienia, mimo braku bezpośrednich dowodów jego winy.
Czterdziestu oskarżycieli posiłkowych wyraziło opinię, że dla wielu ocalałych i bliskich pomordowanych ważne jest, że proces się odbył. Oczekiwali potwierdzenia przez niemiecki wymiar sprawiedliwości, że to co Niemcy robili w Stutthofie, to były masowe morderstwa.
Zeznający w procesie świadkowie, którzy przeżyli obóz, twierdzili, że nie szukają zemsty, tylko pragną sprawiedliwości. Część z nich domagała się uznania Brunona D. za winnego, ale apelowała o zasądzenie wobec niego kary w zawieszeniu.
Do 2011 roku niemieckie sądy uniewinniały byłych strażników obozów koncentracyjnych, ponieważ nie mogły im udowodnić indywidualnej winy. Przełomem było skazanie w 2011 roku Johna Demjaniuka - strażnika w obozie Sobibór. Uznano go za winnego udziału w zamordowaniu ponad 28 tysięcy Żydów i skazano na pięć lat więzienia, mimo braku bezpośrednich dowodów jego winy.

Radio Szczecin