Rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz zaapelował o noszenie maseczek i zaznaczył, że niezakrywanie ust i nosa jest wyrazem lekceważenia zdrowia innych.
Wojciech Andrusiewicz powiedział na konferencji prasowej, że niezakrywanie ust i nosa powinno spotykać się z reakcją społeczeństwa.
- To jest taki apel do społeczeństwa, żeby wszystkich tych, którzy lekceważą zasłanianie nosa i ust objąć swoistą infamią - argumentował.
Wojciech Andrusiewicz uznał, że nienoszenie maseczek, czy niezachowywanie dystansu, narażają na możliwość zachorowania.
- To już trudno nazwać egoizmem. To jest nic innego, jak lekceważenie stanu zdrowia współobywateli - ocenił rzecznik resortu zdrowia.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało w poniedziałek o 2006 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Od niedzieli zmarło 29 zakażonych osób, z czego 27 osób miało choroby współistniejące. W ciągu ostatniej doby wyzdrowiało 549 osób.
- To jest taki apel do społeczeństwa, żeby wszystkich tych, którzy lekceważą zasłanianie nosa i ust objąć swoistą infamią - argumentował.
Wojciech Andrusiewicz uznał, że nienoszenie maseczek, czy niezachowywanie dystansu, narażają na możliwość zachorowania.
- To już trudno nazwać egoizmem. To jest nic innego, jak lekceważenie stanu zdrowia współobywateli - ocenił rzecznik resortu zdrowia.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało w poniedziałek o 2006 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Od niedzieli zmarło 29 zakażonych osób, z czego 27 osób miało choroby współistniejące. W ciągu ostatniej doby wyzdrowiało 549 osób.

Radio Szczecin
