Francuskie władze wyraziły sprzeciw wobec projektu gazociągu Nord Stream 2 łączącego Rosję z Niemcami.
Wiceminister do spraw europejskich Clément Beaune stwierdził, że niemieckie władze powinny rozważyć wstrzymanie tej inwestycji w odpowiedzi na aresztowania opozycjonisty Aleksieja Nawalnego oraz jego zwolenników przez rosyjskie władze.
Francuski wiceminister do spraw europejskich stwierdził w wywiadzie dla radia France Inter, że sankcje nałożone obecnie na Rosję nie wystarczą i że powinny być rozważone inne działania. - Musimy pójść jeszcze dalej. Opcja Nord Stream 2 powinna zostać uwzględniona - mówił Clément Beaune. - Zawsze mówiliśmy, że mamy duże wątpliwości co do tego projektu, zwłaszcza w tym kontekście. Pytany o to, czy popiera porzucenie projektu gazociągu, powiedział, że Francja wielokrotnie wyrażała sprzeciw wobec tej inicjatywy. Podkreślił, że decyzja należy jednak do niemieckich władz.
W ostatnich dniach francuskie MSZ potępiło aresztowanie Aleksieja Nawalnego i wezwało Rosję do natychmiastowego uwolnienia opozycjonisty. Wcześniej Emmanuel Macron domagał się wyjaśnień od Władimira Putina w sprawie otrucia Nawalnego, którą nazwał „próbą zabójstwa”. Francuscy komentatorzy twierdzą, że sprawa ta spowodowała zwrot w polityce zagranicznej Paryża wobec Kremla i sprawiła, że Francja wsparła sankcje przeciwko Rosji.
Francuski wiceminister do spraw europejskich stwierdził w wywiadzie dla radia France Inter, że sankcje nałożone obecnie na Rosję nie wystarczą i że powinny być rozważone inne działania. - Musimy pójść jeszcze dalej. Opcja Nord Stream 2 powinna zostać uwzględniona - mówił Clément Beaune. - Zawsze mówiliśmy, że mamy duże wątpliwości co do tego projektu, zwłaszcza w tym kontekście. Pytany o to, czy popiera porzucenie projektu gazociągu, powiedział, że Francja wielokrotnie wyrażała sprzeciw wobec tej inicjatywy. Podkreślił, że decyzja należy jednak do niemieckich władz.
W ostatnich dniach francuskie MSZ potępiło aresztowanie Aleksieja Nawalnego i wezwało Rosję do natychmiastowego uwolnienia opozycjonisty. Wcześniej Emmanuel Macron domagał się wyjaśnień od Władimira Putina w sprawie otrucia Nawalnego, którą nazwał „próbą zabójstwa”. Francuscy komentatorzy twierdzą, że sprawa ta spowodowała zwrot w polityce zagranicznej Paryża wobec Kremla i sprawiła, że Francja wsparła sankcje przeciwko Rosji.

Radio Szczecin
