Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. wikipedia.org
Fot. wikipedia.org
Były prezydent USA Donald Trump powiedział, że proces w jego sprawie miał charakter polityczny i zapewnił, że zawsze opowiadał się za rządami prawa. Skomentował w ten sposób decyzję Senatu, który uniewinnił go w procedurze impeachmentu.
Senat Stanów Zjednoczonych uniewinnił Donalda Trumpa w procesie impeachmentu. Za uznaniem byłego prezydenta winnym podburzenia swoich zwolenników do powstania przeciwko państwu głosowało 57 senatorów, 43 było przeciw. Do skazania konieczne były dwie trzecie, czyli 67 głosów w stuosobowym Senacie.

Obecny prezydent USA Joe Biden wydał oświadczenie, że głosowanie w Senacie nie oznacza oczyszczenia jego poprzednika z zarzutów.

Donald Trump w oświadczeniu podziękował swoim prawnikom oraz senatorom, którzy głosowali za jego uniewinnieniem a sam impeachment określił mianem kolejnego polowania na czarownice. Były prezydent zarzucił demokratom, że nie szanują prawa i próbują zamknąć usta przeciwnikom politycznym.

- Nasz historyczny, patriotyczny i piękny ruch, by przywrócić wielkość Ameryce dopiero się rozpoczął - oświadczył Donald Trump i zapowiedział, że będzie kontynuował działalność na rzecz Amerykanów.

Prezydent Joe Biden w wydanym przez Biały Dom oświadczeniu przypomniał, że 57 ze 100 senatorów, w tym siedmiu republikanów, uznało prezydenta Trumpa za winnego podburzenia zwolenników do powstania przeciwko państwu.

- Choć ostateczne głosowanie nie doprowadziło do skazania, istota zarzutów jest bezsporna - podkreślił Joe Biden i wskazał na wystąpienie przywódcy republikanów Mitcha McConnella, który określił postawę byłego prezydenta mianem haniebnej i obarczył go „praktyczną i moralną” odpowiedzialnością za wywołanie przemocy. Joe Biden ocenił, że wydarzenia ostatnich miesięcy w USA pokazują, iż demokracja jest krucha i musi być nieustannie broniona.

Po głosowaniu przywódca demokratów Chuck Schumer określił postawę większości republikanów mianem hańbiącej. - Niezdolność do skazania Donalda Trumpa zapisze się jako głos hańby w historii Senatu - stwierdził. Przywódca republikanów w Senacie Mitch McConnell, który sam głosował za uniewinnieniem Donalda Trumpa, również wyraził przekonanie, że były prezydent jest bezpośrednio odpowiedzialny za szturm na Kapitol. - Nie ma wątpliwości, że prezydent Trump jest praktycznie i moralnie odpowiedzialny za sprowokowanie wydarzeń tego dnia - powiedział McConnell. Przywódca republikanów argumentował jednak, że Konstytucja nie daje Senatowi prawa do impeachmentu prezydenta, który opuścił swoje stanowisko.
Relacja Marka Wałkuskiego (IAR).
Relacja Marka Wałkuskiego (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty