Rząd Danii nie planuje w najbliższym czasie znosić covidowych restrykcji. Powodem jest wzrost zachorowań spowodowanych brytyjską odmianą SARS-CoV-2 oraz wykrycie kilkudziesięciu przypadków nowej mutacji patogenu.
Premier Mette Freseriksen oświadczyła, że choć liczba dziennych zakażeń jest teraz najniższa od sierpnia to do tej pory, przeciw Covid-19 zaszczepiono zbyt małą część populacji Danii, aby możliwe było luzowanie obostrzeń.
W wywiadzie dla dziennika Berlingske szefowa duńskiego rządu powiedziała, że główną przeszkodę stanowi obawa przed dalszym wzrostem zachorowań wywołanych zmutowaną wersją patogenu.
W pierwszym tygodniu lutego brytyjski wariant koronawirusa stanowił 27,1 proc. wszystkich przypadków zakażeń.
W sobotę duński Instytut Chorób Zakaźnych poinformował o wykryciu 67 przypadków zmutowanego patogenu typu E484K w próbkach pochodzących od osób zarażonych południowoafrykańską i brazylijską wersją koronawirusa. Dziesięć pochodzi od przyjezdnych z Nigerii, Brazylii oraz Szwajcarii, kolejnych dziesięć powiązanych jest z ogniskiem infekcji w jednej z kopenhaskich szkół, a dziewięć potwierdzono u pracowników firmy w Odense.
Eksperci podkreślają, że wykryta mutacja wirusa jest bardziej odporna na działanie szczepionki przeciw COVID-19, co potwierdziły badania laboratoryjne.
Do tej pory wakcynę przeciw koronawirusowi podano 212 tysiącom mieszkańcom Danii, co stanowi 3,64% populacji kraju.
W wywiadzie dla dziennika Berlingske szefowa duńskiego rządu powiedziała, że główną przeszkodę stanowi obawa przed dalszym wzrostem zachorowań wywołanych zmutowaną wersją patogenu.
W pierwszym tygodniu lutego brytyjski wariant koronawirusa stanowił 27,1 proc. wszystkich przypadków zakażeń.
W sobotę duński Instytut Chorób Zakaźnych poinformował o wykryciu 67 przypadków zmutowanego patogenu typu E484K w próbkach pochodzących od osób zarażonych południowoafrykańską i brazylijską wersją koronawirusa. Dziesięć pochodzi od przyjezdnych z Nigerii, Brazylii oraz Szwajcarii, kolejnych dziesięć powiązanych jest z ogniskiem infekcji w jednej z kopenhaskich szkół, a dziewięć potwierdzono u pracowników firmy w Odense.
Eksperci podkreślają, że wykryta mutacja wirusa jest bardziej odporna na działanie szczepionki przeciw COVID-19, co potwierdziły badania laboratoryjne.
Do tej pory wakcynę przeciw koronawirusowi podano 212 tysiącom mieszkańcom Danii, co stanowi 3,64% populacji kraju.

Radio Szczecin