W północno-wschodniej Japonii doszło do silnego trzęsienia ziemi. Wstrząsy miały magnitudę 7,2 i były odczuwalne w stolicy kraju, Tokio.
Ziemia zatrzęsła się w pobliżu wybrzeża prefektury Miyagi, niedaleko Fukushimy, gdzie 10 lat temu doszło do poważnej awarii elektrowni atomowej, spowodowanej przez trzęsienie ziemi i następujące po nim tsunami.
Ognisko dzisiejszych wstrząsów znajdowało się 60 kilometrów w głąb ziemi. Po trzęsieniu wydano ostrzeżenie przed tsunami, które może osiągać wysokość jednego metra. Zarządca elektrowni atomowej Onagawa zdecydował o wstrzymaniu jej działalności i sprawdzeniu, czy nie doszło do żadnych szkód. Pod tym samym kątem sprawdzana jest elektrownia w Fukushimie.
Poranne wstrząsy były odczuwalne nawet w położonym 400 kilometrów na południe Tokio.
Ognisko dzisiejszych wstrząsów znajdowało się 60 kilometrów w głąb ziemi. Po trzęsieniu wydano ostrzeżenie przed tsunami, które może osiągać wysokość jednego metra. Zarządca elektrowni atomowej Onagawa zdecydował o wstrzymaniu jej działalności i sprawdzeniu, czy nie doszło do żadnych szkód. Pod tym samym kątem sprawdzana jest elektrownia w Fukushimie.
Poranne wstrząsy były odczuwalne nawet w położonym 400 kilometrów na południe Tokio.

Radio Szczecin