Ponad 40 tysięcy osób musiało opuścić domy z powodu powodzi w Australii. Zginęli dwaj mężczyźni. Ich ciała znaleziono w samochodach, które porwała woda.
Premier Nowej Południowej Walii Gladys Berejiklian zwróciła uwagę na to, że ostrzeżenia o możliwej ewakuacji wciąż dotyczą tysięcy ludzi. Rzeki nadal będą wzbierać. Masa wody w ich zlewniach jest największa od 50, a w niektórych miejscach od 100 lat.
Skutki powodzi są najpoważniejsze w Nowej Południowej Walii. To największy australijski stan, zamieszkany przez ponad 8 milionów osób. Woda niszczy tereny, które przed rokiem zostały dotknięte wielkimi pożarami buszu. Pod koniec 2019 i na początku 2020 roku ogień objął prawie 7 procent powierzchni tego stanu.
Skutki powodzi są najpoważniejsze w Nowej Południowej Walii. To największy australijski stan, zamieszkany przez ponad 8 milionów osób. Woda niszczy tereny, które przed rokiem zostały dotknięte wielkimi pożarami buszu. Pod koniec 2019 i na początku 2020 roku ogień objął prawie 7 procent powierzchni tego stanu.

Radio Szczecin