W Mińsku pojawiły się wzmocnione patrole OMON-u i wojsk wewnętrznych. Funkcjonariusze próbują zablokować demonstrację białoruskiej opozycji.
Trwa drugi dzień nieoficjalnych obchodów 103. rocznicy proklamowania niezależności Białorusi.
Autobusy z milicyjnym OMON-em, ciężarówki z żołnierzami wojsk wewnętrznych, pojazdy do ustawiania zasieków z drutu kolczastego i z armatkami wodnymi od rana przyjeżdżały do najważniejszych miejsc w Mińsku.
Gdy tylko pojawiły się grupki demonstrantów, rozpoczęły się zatrzymania. Młodzi ludzie są zatrzymywani w okolicy Akademii Nauk, Parku Przyjaźni Narodów, stacji metra Puszkińska i Jakuba Kolasa. Z relacji mediów wynika , że dotychczas zatrzymano kilkadziesiąt osób w tym dziennikarzy portalu internetowego "TUT.by" Hannę Kałtyhinę i Halinę Ułasik oraz gazety "Nasza Niwa" Jahora Marcinowicza i Nadzieję Bużan.
To 231. dzień protestów białoruskiej opozycji. Domaga sie ona odejścia Aleksandra Łukaszenki.
Autobusy z milicyjnym OMON-em, ciężarówki z żołnierzami wojsk wewnętrznych, pojazdy do ustawiania zasieków z drutu kolczastego i z armatkami wodnymi od rana przyjeżdżały do najważniejszych miejsc w Mińsku.
Gdy tylko pojawiły się grupki demonstrantów, rozpoczęły się zatrzymania. Młodzi ludzie są zatrzymywani w okolicy Akademii Nauk, Parku Przyjaźni Narodów, stacji metra Puszkińska i Jakuba Kolasa. Z relacji mediów wynika , że dotychczas zatrzymano kilkadziesiąt osób w tym dziennikarzy portalu internetowego "TUT.by" Hannę Kałtyhinę i Halinę Ułasik oraz gazety "Nasza Niwa" Jahora Marcinowicza i Nadzieję Bużan.
To 231. dzień protestów białoruskiej opozycji. Domaga sie ona odejścia Aleksandra Łukaszenki.

Radio Szczecin