W Mińsku w obecności adwokatów powinny rozpocząć się w poniedziałek przesłuchania liderów polskiej mniejszości na Białorusi.
W areszcie przy ulicy Wołodarskiego w białoruskiej stolicy przetrzymywana jest Andżelika Borys, prezes Związku Polaków i troje innych polskich działaczy.
Polscy aktywiści zostali zatrzymani w związku z zarzutami białoruskiej Prokuratury Generalnej dotyczącymi obchodów upamiętniających polskie podziemie niepodległościowe, w tym żołnierzy wyklętych.
Wiceprezes Związku Polaków na Białorusi Irena Waluś ocenia, że zatrzymanie Andżeliki Borys i trojga członków Zarządu Głównego Związku Polaków było bezprecedensowym działaniem białoruskich służb.
- Dzisiejsza sytuacja służy zastraszeniu polskiej mniejszości . Taka jest teraz polityka na Białorusi. Ale my nie ugniemy się - powiedziała wiceprezes Związku Polaków.
Irena Waluś podkreśla, ze Związek Polaków na Białorusi jest społeczną, apolityczną organizacją.
- Dla nas rzeczą najważniejszą jest nauczanie języka polskiego i zachowanie tradycji narodowych. Ale na Białorusi wszystko jest polityką - również nauka języka polskiego - mówi.
Do Związku Polaków na Białorusi z całego świata napływają listy z wyrazami solidarności i wsparcia w związku z zatrzymaniem liderów polskiej mniejszości.
Polscy aktywiści zostali zatrzymani w związku z zarzutami białoruskiej Prokuratury Generalnej dotyczącymi obchodów upamiętniających polskie podziemie niepodległościowe, w tym żołnierzy wyklętych.
Wiceprezes Związku Polaków na Białorusi Irena Waluś ocenia, że zatrzymanie Andżeliki Borys i trojga członków Zarządu Głównego Związku Polaków było bezprecedensowym działaniem białoruskich służb.
- Dzisiejsza sytuacja służy zastraszeniu polskiej mniejszości . Taka jest teraz polityka na Białorusi. Ale my nie ugniemy się - powiedziała wiceprezes Związku Polaków.
Irena Waluś podkreśla, ze Związek Polaków na Białorusi jest społeczną, apolityczną organizacją.
- Dla nas rzeczą najważniejszą jest nauczanie języka polskiego i zachowanie tradycji narodowych. Ale na Białorusi wszystko jest polityką - również nauka języka polskiego - mówi.
Do Związku Polaków na Białorusi z całego świata napływają listy z wyrazami solidarności i wsparcia w związku z zatrzymaniem liderów polskiej mniejszości.

Radio Szczecin