Do tej pory przetrzymywani w areszcie w Mińsku liderzy polskiej mniejszości na Białorusi nie zostali przesłuchani. Mieli jednak pierwsze kontakty ze swoimi adwokatami.
Jak udało się ustalić Polskiemu Radiu, adwokat miał spotkanie z prezes Związku Polaków na Białorusi Andżeliką Borys. Prawnik nie chce udzielać wywiadów dla mediów, gdyż podpisał zobowiązanie do nieujawniania informacji. Portal internetowy "znadniemna.pl" informuje, że Andżelika Borys "trzyma się dzielnie". Wciąż nie została przesłuchana, ani nie postawiono jej formalnego zarzutu.
Z adwokatem w mińskim areszcie spotkał się także polski działacz i publicysta Andrzej Poczobut. Jego rodzina informuje, że przetrzymywany jest w normalnych, jak na areszt, warunkach, a jego samopoczucie także jest względnie dobre. W najbliższych dniach Poczobuta powinien odwiedzić drugi adwokat pochodzący z rodzinnego miasta Grodna.
Na razie nie wiadomo czy podjęte zostały jakiekolwiek działania śledcze wobec Ireny Biernackiej z Lidy i Marii Tiszkowskiej z Wołkowyska, które również są przetrzymywane w areszcie w Mińsku.
Polscy aktywiści zostali zatrzymani 25 marca w związku z zarzutami białoruskiej Prokuratury Generalnej dotyczącymi obchodów upamiętniających polskie podziemie niepodległościowe, w tym żołnierzy wyklętych.
Z adwokatem w mińskim areszcie spotkał się także polski działacz i publicysta Andrzej Poczobut. Jego rodzina informuje, że przetrzymywany jest w normalnych, jak na areszt, warunkach, a jego samopoczucie także jest względnie dobre. W najbliższych dniach Poczobuta powinien odwiedzić drugi adwokat pochodzący z rodzinnego miasta Grodna.
Na razie nie wiadomo czy podjęte zostały jakiekolwiek działania śledcze wobec Ireny Biernackiej z Lidy i Marii Tiszkowskiej z Wołkowyska, które również są przetrzymywane w areszcie w Mińsku.
Polscy aktywiści zostali zatrzymani 25 marca w związku z zarzutami białoruskiej Prokuratury Generalnej dotyczącymi obchodów upamiętniających polskie podziemie niepodległościowe, w tym żołnierzy wyklętych.

Radio Szczecin