Bez uniesionych pięści, klękania i tęczowych opasek w trakcie Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Taką decyzję podjął Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Rozmawiali o niej, w tracie środowej audycji, goście Radia Szczecin.
Zdaniem dziennikarza sportowego Cezarego Gurjewa, decyzja MKOL-u zapadła przede wszystkim po analizie ankiety przeprowadzonej wśród sportowców z całego świata.
- Była zrobiona specjalna ankieta - 3,5 tys. sportowców. Jest to jednak odzew ze strony ruchu sportowego. Ja osobiście jestem przeciwnikiem wszelkich gestów politycznych, religijnych w czasie Igrzysk Olimpijskich, a więc podczas święta całego świata. Święta, gdzie spełniają swoje marzenia sportowcy, którzy są przedstawicielami narodów krajów z całego świata - tłumaczył Gurjewa.
Zadowolenia z podjętej przez MKOL decyzji nie ukrywał członek prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego Ryszard Czarnecki.
- Ja się z tej decyzji bardzo cieszę, aż 70 proc., a więc 7 na 10 konsultowanych sportowców twierdziło, że nie chce protestów na podiach czy boiskach. To jest jednak znacząca większość i myślę, że to dobrze. Sport ma łączyć, a nie dzielić - podsumował Czarnecki.
Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio rozpoczną się w piątek 23 lipca, a zakończą w niedzielę 8 sierpnia.
- Była zrobiona specjalna ankieta - 3,5 tys. sportowców. Jest to jednak odzew ze strony ruchu sportowego. Ja osobiście jestem przeciwnikiem wszelkich gestów politycznych, religijnych w czasie Igrzysk Olimpijskich, a więc podczas święta całego świata. Święta, gdzie spełniają swoje marzenia sportowcy, którzy są przedstawicielami narodów krajów z całego świata - tłumaczył Gurjewa.
Zadowolenia z podjętej przez MKOL decyzji nie ukrywał członek prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego Ryszard Czarnecki.
- Ja się z tej decyzji bardzo cieszę, aż 70 proc., a więc 7 na 10 konsultowanych sportowców twierdziło, że nie chce protestów na podiach czy boiskach. To jest jednak znacząca większość i myślę, że to dobrze. Sport ma łączyć, a nie dzielić - podsumował Czarnecki.
Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio rozpoczną się w piątek 23 lipca, a zakończą w niedzielę 8 sierpnia.
Zdaniem dziennikarza sportowego Cezarego Gurjewa, decyzja MKOL-u zapadła przede wszystkim po analizie ankiety przeprowadzonej wśród sportowców z całego świata.
Dodaj komentarz 3 komentarze
ciekawe, czy Czarnecki będzie się cieszył, jak japońce rypną karę dla Polaków czyniących znak krzyża....?
A swoją drogą, czy nie jest to obraźliwe dla idei olimpizmu, że taka persona, która przez lata wyłudzała pieniądze z kasy Parlamentu Europejskiego i notorycznie popełniała przestępstwa przeciwko dokumentom poświadczając nieprawdę, NADAL(!!!) zasiada w prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego???
WSTYD i ŻENADA!
chociaż... w sumie, to wygląda jak taka polska specjalność narodowa!
W kraju, gdzie Partia rządząca może być legalnie nazywana "zorganizowaną grupą przestępczą", kłamczuch jest premierem, skazańcy - ministrami, burdel-tata kieruje najwyższą kontrolą, naczelny szaman wyłudza od państwa i staruszków setki milionów metodą "na księdza", zaś służby państwowe sprawdzają, czy mówienie, że ksiądz zrobił dziecko narusza jego dobre imię, a nie ścigają pedofilów w sutannach gwałcących dzieci, to taki prostacki cwaniaczek oszukujący na dietach i biletach, to jest faktycznie pikuś!
A nawet Pan Pikuś.
Ot, taka tradycja. Narodowa. sPiSiała
jestem za PIS nie za pikusiem PO !
BUDKĄ mini napoleonem!

Radio Szczecin