Prezydent Joe Biden wygłosił minionej nocy pierwsze orędzie przed połączonymi izbami Kongresu Stanów Zjednoczonych.
Wystąpienie to było podsumowaniem pierwszych 100 dni jego urzędowania. W amerykańskich mediach dominują w tej chwili relacje opisujące wystąpienie prezydenta niż ich głęboka analiza.
- Chcemy wygrać dla Amerykanów przyszłość tak, jak stoję tutaj zaledwie 100 dni od objęcia urzędu. Kryzys to też szansa na rozwój, powrót do naszej siły – rozpoczął swoje ponad godzinne wystąpienie prezydent.
W swoim pierwszym podsumowaniu NYT podkreślił, że Joe Biden szuka zmiany w sposobie w jaki rządzący powinni służyć swoim obywatelom.
Kosztowne propozycje socjalne Joe Bidena oraz te związane z infrastrukturą są ryzykowne dlatego, że kraj jest spolaryzowany – pisze nowojorski dziennik. Fox News zaznacza, że Biden przedstawia wizje odbudowy Ameryki przedstawiając szereg propozycji politycznych w pierwszym swoim wystąpieniu do narodu, jednocześnie obiecując współpracować zarówno z Republikanami, jak i Demokratami, aby zrealizować swój program.
Natomiast New York Post zauważył, że na początku swojego przemówienia prezydent podkreślił, że "w narodzie amerykańskim nie ma rezygnacji i oddał partyzancki strzał w stronę swojego poprzednika, a następnie powitał swoich kolegów demokratów".
- Chcemy wygrać dla Amerykanów przyszłość tak, jak stoję tutaj zaledwie 100 dni od objęcia urzędu. Kryzys to też szansa na rozwój, powrót do naszej siły – rozpoczął swoje ponad godzinne wystąpienie prezydent.
W swoim pierwszym podsumowaniu NYT podkreślił, że Joe Biden szuka zmiany w sposobie w jaki rządzący powinni służyć swoim obywatelom.
Kosztowne propozycje socjalne Joe Bidena oraz te związane z infrastrukturą są ryzykowne dlatego, że kraj jest spolaryzowany – pisze nowojorski dziennik. Fox News zaznacza, że Biden przedstawia wizje odbudowy Ameryki przedstawiając szereg propozycji politycznych w pierwszym swoim wystąpieniu do narodu, jednocześnie obiecując współpracować zarówno z Republikanami, jak i Demokratami, aby zrealizować swój program.
Natomiast New York Post zauważył, że na początku swojego przemówienia prezydent podkreślił, że "w narodzie amerykańskim nie ma rezygnacji i oddał partyzancki strzał w stronę swojego poprzednika, a następnie powitał swoich kolegów demokratów".

Radio Szczecin