Poseł Arkadiusz Czartoryski wraca do klubu parlamentarnego PiS - poinformował w oświadczeniu prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Dzięki temu Prawo i Sprawiedliwość będzie miało 231 posłów, czyli odzyskało sejmową większość.
Arkadiusz Czartoryski - wraz z Małgorzatą Janowską i Zbigniewem Girzyńskim - opuścił klub Prawa i Sprawiedliwości 25 czerwca. Politycy mówili wówczas, że powodem ich odejścia były decyzje rządu dotyczące między innymi sytuacji drobnych przedsiębiorców po pandemii oraz podejście do kwestii górnictwa.
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Anita Czerwińska mówiła wówczas, że prawdziwym powodem mogły być postępowania dotyczące posłów. "Nie znamy szczegółów tych postępowań, natomiast ta nagła reakcja - jesteśmy pewni - ma z tym związek" - mówiła.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przeprosił posła Czartoryskiego za tamte słowa.
W ubiegły czwartek do klubu PiS wrócił poseł Lech Kołakowski, jako przedstawiciel Partii Republikańskiej. Odszedł z klubu po ogłoszeniu projektu tak zwanej Piątki dla zwierząt.
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Anita Czerwińska mówiła wówczas, że prawdziwym powodem mogły być postępowania dotyczące posłów. "Nie znamy szczegółów tych postępowań, natomiast ta nagła reakcja - jesteśmy pewni - ma z tym związek" - mówiła.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przeprosił posła Czartoryskiego za tamte słowa.
W ubiegły czwartek do klubu PiS wrócił poseł Lech Kołakowski, jako przedstawiciel Partii Republikańskiej. Odszedł z klubu po ogłoszeniu projektu tak zwanej Piątki dla zwierząt.
Dodaj komentarz 5 komentarzy
kiedyś chyba Superekspres albo inny Fakt, przeprowadził wywiad z Kaczyńskim zaprezentował zdjęcia prywatnego podręcznego zbioru jego teczek...
Całe regały upchane teczkami, tysiącami teczek, a nich materiały na różne osoby i osóbki. Zwłaszcza donosiki.
I co tu się dziwić, że ten i ów naraz doznaje "przypadkowego" olśnienia, ekspiacji i skruszały pełznie do nogi pana swego.... :)))
Bolszewicy od zawsze wiedzieli JAK posługiwać się materiałami nacisku.
Mafia zresztą też
Zapewne jak zobaczył co Tusk po powrocie wygaduje i wyprawia będąc "oderwanym od rzeczywistości" to stwierdził że Jarosław to "istny Baranek". I słusznie przemyślał człowiek sprawę.
Jak zwykle Nowak gdzieś dzwonią, ale nie wiesz gdzie. Teczki o których piszesz nie są z "materiałami na różne osoby i osóbki". Jak można przeczytać na stronie Super Expressu zawierają one wszelkie pisma, które trafiają do biura prezesa PiS. Codziennie dostaje on setki listów i maili z całej Polski. Trafiają one do teczek i segregatorów, a później do archiwum, bo Kaczyński pochyla się nad sprawami o których piszą mu Polacy.
@Paweł - taaa... a świstak siedzi i sreberka zawija.... :))
nawijaj na uszy makaron takim, co to też wierzą, że teczki parafialne zawierają tylko informacje o narodzinach, zgonach i sakramentach.
O co chodzi Nowak? Masz problem w tym, że podałem co naprawdę napisano o teczkach Kaczyńskiego w Super Expressie? Trzeba było nie kłamać.

Radio Szczecin