We Włoszech mają się rozpocząć co najmniej 5-dniowe rekordowe upały. Na południu kraju temperatura może przekroczyć 45 stopni.
Synoptycy ostrzegają, że z Afryki do Włoch nachodzi potężny wyż, który nazwali Lucyferem. Przewidują, że w kilku miejscach na Sycylii temperatura osiągnie 48 stopni.
Na Sardynii, w Kalabrii i Apulii ma być ponad 40 stopni, a w Rzymie, Florencji i Neapolu - około 35. Najwyższe temperatury spodziewane są w środę i czwartek. Lekkiego ochłodzenia można się spodziewać dopiero po 15 sierpnia.
W stan pogotowia postawiono Ochronę Cywilną. Jej szef Fabrizio Curcio apeluje o ostrożność i współpracę w walce z plagą pożarów.
W lipcu na Sardynii spłonęło 10 tysięcy hektarów lasu. Obecnie straż pożarna walczy z ogniem w Kalabrii, gdzie śmiertelnie zatruły się dymem dwie osoby. Jak się szacuje, ponad połowę pożarów wzniecono celowo.
Na Sardynii, w Kalabrii i Apulii ma być ponad 40 stopni, a w Rzymie, Florencji i Neapolu - około 35. Najwyższe temperatury spodziewane są w środę i czwartek. Lekkiego ochłodzenia można się spodziewać dopiero po 15 sierpnia.
W stan pogotowia postawiono Ochronę Cywilną. Jej szef Fabrizio Curcio apeluje o ostrożność i współpracę w walce z plagą pożarów.
W lipcu na Sardynii spłonęło 10 tysięcy hektarów lasu. Obecnie straż pożarna walczy z ogniem w Kalabrii, gdzie śmiertelnie zatruły się dymem dwie osoby. Jak się szacuje, ponad połowę pożarów wzniecono celowo.

Radio Szczecin
