Dziesiątki tornad przeszły przez sześć amerykańskich stanów we wschodniej części kraju. Według ostatnich, ale nie ostatecznych danych, żywioł zabił 50 osób oraz dokonał potężnych zniszczeń.
Jak dotąd ofiary śmiertelne odnotowano przede wszystkim w stanie Kentucky. Władze ostrzegają jednak, że ten najgorszy bilans najprawdopodobniej wzrośnie dwukrotnie. Nie sposób w tej chwili opisać zniszczeń, ale wiele terenów wygląda jak po wojnie - podkreślają amerykańskie media. Niestety synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec, a tornada atakować będą przez dalszą część rozpoczętego właśnie tutaj weekendu.
We wspomnianym Kentucky oraz na południu stanu Illinois zawaliły się dachy dwóch hal produkcyjnych. Wiadomo, że zginęli tam ludzie, ale ratownicy nie są wstanie oszacować jeszcze, jak wiele jest to osób. W Arkansas żywioł zniszczył jednostkę straży pożarnej, pogotowia oraz znacznie uszkodził budynek miejscowego domu opieki.
W tej chwili około trzysta tysięcy gospodarstw domowych pozbawionych jest dopływu energii elektrycznej.
We wspomnianym Kentucky oraz na południu stanu Illinois zawaliły się dachy dwóch hal produkcyjnych. Wiadomo, że zginęli tam ludzie, ale ratownicy nie są wstanie oszacować jeszcze, jak wiele jest to osób. W Arkansas żywioł zniszczył jednostkę straży pożarnej, pogotowia oraz znacznie uszkodził budynek miejscowego domu opieki.
W tej chwili około trzysta tysięcy gospodarstw domowych pozbawionych jest dopływu energii elektrycznej.

Radio Szczecin