Boris Johnson rozmawiał z Władimirem Putinem. Brytyjski premier ostrzegł rosyjskiego prezydenta, że agresywne działanie wobec Ukrainy będzie się wiązało z poważnymi konsekwencjami.
"Premier wyraził głębokie zaniepokojenie zgrupowaniem rosyjskich sił przy granicy z Ukrainą" - czytamy w komunikacie Downing Street. Padła też deklaracja, że Królestwo wspiera nienaruszalność terytorium naszego wschodniego sąsiada. Boris Johnson powtórzył też formułę, której brytyjska dyplomacja używa od dłuższego czasu: "każde destabilizujące działanie Rosjan byłoby strategicznym błędem i niosłoby ze sobą poważne konsekwencje".
Liderzy rozmawiali też o zakończonym niedawno w Glasgow szczycie klimatycznym. Downing Street informuje, że Władimir Putin i Boris Johnson zgodzili się, że Londyn i Moskwa muszą ze sobą współpracować, aby ustalenia COP26 nie pozostały na papierze.
Liderzy rozmawiali też o zakończonym niedawno w Glasgow szczycie klimatycznym. Downing Street informuje, że Władimir Putin i Boris Johnson zgodzili się, że Londyn i Moskwa muszą ze sobą współpracować, aby ustalenia COP26 nie pozostały na papierze.

Radio Szczecin