Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Yves Le Drian oświadczył w wywiadzie dla dziennika Le Parisien, że negocjacje w sprawie przyszłości Ukrainy „nie mogą być prowadzone z pistoletem przyłożonym do głowy".
Szef francuskiego MSZ oskarżył Rosję o pozorowanie negocjacji z władzami Ukrainy i o kontynuowanie brutalnych działań wojennych. Szef francuskiej dyplomacji stwierdził na łamach Le Parisien, że Rosja jest „zaangażowana w dramatyczny i długotrwały proces brutalizacji" konfliktu na Ukrainie, polegający na bombardowaniu cywilów, nieprzestrzeganiu korytarzy humanitarnych i „prowadzeniu rozmów w celu pozorowania negocjacji".
Szef MSZ nazwał „silnym i godnym poszanowania świadectwem solidarności" wtorkową wizytę premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie. Zaznaczył jednak, że ważne jest utrzymanie kanałów komunikacji z Kremlem i zastanowienie się, czy „podejmowane działania mogą przynieść natychmiastowe wyniki".
Le Drian przekazał również, że prezydent Francji nie planuje na razie wizyty na Ukrainie.
Szef MSZ nazwał „silnym i godnym poszanowania świadectwem solidarności" wtorkową wizytę premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie. Zaznaczył jednak, że ważne jest utrzymanie kanałów komunikacji z Kremlem i zastanowienie się, czy „podejmowane działania mogą przynieść natychmiastowe wyniki".
Le Drian przekazał również, że prezydent Francji nie planuje na razie wizyty na Ukrainie.

Radio Szczecin