W wyniku porannej awarii z 444 pociągów pasażerskich opóźnionych jest 354 - powiedział wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.
Firma Alstom poinformowała, że nie doszło do cyberataku na lokalne systemy sterowania ruchem kolejowym. Z jej oświadczenia wynika, że awarię spowodowały problemy z formatowaniem czasu w systemach.
Wiceszef resortu infrastruktury zaznaczył, że ta opinia będzie weryfikowana przez służby państwowe. Jak dodał, ten incydent został zgłoszony do odpowiednich służb i jest badany.
- Gdy będziemy mieli jednoznaczną informację o naturze i przyczynach zaistnienia tej usterki, będziemy informować - powiedział Andrzej Bittel.
Do tej pory, zgodnie z informacjami od zarządcy infrastruktury, uruchomiono mniej więcej połowę lokalnych centrów sterowania, które uległy awarii.
Wiceminister Andrzej Bittel przekazał, że według firmy Alstom podobne problemy pojawiły się w Tajlandii, Indiach, Peru, Szwajcarii, Holandii i we Włoszech. W Polsce problemy wystąpiły między innymi na takich liniach jak Kraków - Katowice - Opole - Wrocław, Gdańsk - Warszawa, Poznań - Konin czy na węźle Koluszki.
Około godziny 4.00 rano przestało działać 19 lokalnych centrów zarządzania ruchem kolejowym między innymi w Małopolsce, na Śląsku i na Pomorzu. Spowodowało to duże utrudnienia w ruchu pociągów w całym kraju. Część połączeń została odwołana. Przywracanie normalnego ruchu kolejowego może potrwać do wieczora.
Alstom to międzynarodowy producent taboru kolejowego, który działa na rynkach transportu kolejowego na całym świecie.
Wiceszef resortu infrastruktury zaznaczył, że ta opinia będzie weryfikowana przez służby państwowe. Jak dodał, ten incydent został zgłoszony do odpowiednich służb i jest badany.
- Gdy będziemy mieli jednoznaczną informację o naturze i przyczynach zaistnienia tej usterki, będziemy informować - powiedział Andrzej Bittel.
Do tej pory, zgodnie z informacjami od zarządcy infrastruktury, uruchomiono mniej więcej połowę lokalnych centrów sterowania, które uległy awarii.
Wiceminister Andrzej Bittel przekazał, że według firmy Alstom podobne problemy pojawiły się w Tajlandii, Indiach, Peru, Szwajcarii, Holandii i we Włoszech. W Polsce problemy wystąpiły między innymi na takich liniach jak Kraków - Katowice - Opole - Wrocław, Gdańsk - Warszawa, Poznań - Konin czy na węźle Koluszki.
Około godziny 4.00 rano przestało działać 19 lokalnych centrów zarządzania ruchem kolejowym między innymi w Małopolsce, na Śląsku i na Pomorzu. Spowodowało to duże utrudnienia w ruchu pociągów w całym kraju. Część połączeń została odwołana. Przywracanie normalnego ruchu kolejowego może potrwać do wieczora.
Alstom to międzynarodowy producent taboru kolejowego, który działa na rynkach transportu kolejowego na całym świecie.

Radio Szczecin