Od rana kilkaset osób, głównie działaczy z Ukrainy, protestuje przed polsko-białoruskim przejściem granicznym w Koroszczynie.
Stoją przed wjazdem na terminal i uniemożliwiają ciężarówkom wyjazd na Białoruś. W ten sposób sprzeciwiają się transportowi towarów do Rosji i Białorusi oraz zasilaniu gospodarki Rosji, która napadła na Ukrainę.
- Przepuszczamy jedynie tiry, które przewożą zwierzęta- mówi organizatorka protestu Natalia Panczenko.
W sobotę rano kolejka tirów do przejścia w Koroszczynie stała jeszcze przed rozpoczęciem protestu. Obecnie kolejka - według bialskiej policji - sięga ponad 20 km i zaczyna się w miejscowości Woskrzenice.
- Przepuszczamy jedynie tiry, które przewożą zwierzęta- mówi organizatorka protestu Natalia Panczenko.
W sobotę rano kolejka tirów do przejścia w Koroszczynie stała jeszcze przed rozpoczęciem protestu. Obecnie kolejka - według bialskiej policji - sięga ponad 20 km i zaczyna się w miejscowości Woskrzenice.

Radio Szczecin