Ambasador USA w Moskwie John Sullivan został wezwany do MSZ Rosji - poinformował Reuters, powołując się na komunikat rosyjskiego resortu dyplomacji.
Amerykańskiemu ambasadorowi przekazano, że obecne napięcia powodują, iż stosunki między Moskwą a Waszyngtonem są na krawędzi zerwania.
MSZ Rosji zagroziło też, że "wrogie działania USA" wywołają zdecydowaną i stanowczą odpowiedź.
MSZ Rosji zagroziło też, że "wrogie działania USA" wywołają zdecydowaną i stanowczą odpowiedź.

Radio Szczecin