Co najmniej 1000 ofiar cywilnych na Ukrainie w wyniku rosyjskiej agresji - takie są najnowsze dane przekazane przez ONZ. Rzeczywista liczba ofiar może być jednak dużo większa. Rosjanie już 30 dzień bombardują ukraińskie obiekty cywilne.
Jak czytamy w raporcie, większość ofiar zginęła w wyniku użycia ciężkiej artylerii, rakiet i bomb. Według danych ONZ, oprócz ponad 1000 ofiar śmiertelnych, również 1650 cywilów odniosło rany. Jak napisano - wśród ofiar śmiertelnych znajduje się 42 dzieci. Tymczasem według ukraińskich danych, do czwartku Rosjanie zabili ponad 120 dzieci. Ukraińskie władze nie podają dokładnych statystyk, ale mówią o tysiącach ofiar rosyjskiej agresji.
Ostatniej doby jedynie w obwodzie ługańskim zginęło co najmniej pięciu cywilów, a ośmiu zostało rannych. Rosjanie zniszczyli 32 obiekty - w tym siedem wielopiętrowych bloków mieszkalnych. Rosjanie atakowali m.in. w Rubiżnym i Siewierodoniecku. Jak czytamy w komunikacie - ofiar może być więcej, ponieważ cały czas trwają bombardowania i pożary budynków mieszkalnych.
W ciągu ostatniej doby trwały też walki w miejscowościach na przedmieściach Kijowa. W okolicach Fastowa rosyjski pocisk trafił w skład paliw.
Ostatniej doby jedynie w obwodzie ługańskim zginęło co najmniej pięciu cywilów, a ośmiu zostało rannych. Rosjanie zniszczyli 32 obiekty - w tym siedem wielopiętrowych bloków mieszkalnych. Rosjanie atakowali m.in. w Rubiżnym i Siewierodoniecku. Jak czytamy w komunikacie - ofiar może być więcej, ponieważ cały czas trwają bombardowania i pożary budynków mieszkalnych.
W ciągu ostatniej doby trwały też walki w miejscowościach na przedmieściach Kijowa. W okolicach Fastowa rosyjski pocisk trafił w skład paliw.

Radio Szczecin