Rząd Niemiec rozważa zakup tarczy antyrakietowej - informuje "Tagesschau".
Działania te podyktowane są wojną na Ukrainie i eskalacją zagrożenia w Europie. Pod uwagę - jak informują niemieckie media - brany jest izraelski system obrony przeciwrakietowej ARROW.
Jak podaje "Bild am Sonnntag" tarcza ta mogłaby objąć także Polskę; koszt to 2 miliardy euro.
System miałby działać w 2025 roku. Urządzenia radarowe są tak potężne, że tarczą ochronną mogłaby objąć także Polskę, Rumunię czy kraje bałtyckie.
Te państwa musiałyby kupić tylko rakiety Arrow 3, a Niemcy dostarczyłyby obraz radarowy - czytamy w niemieckim dzienniku Bild.
Jak podaje "Bild am Sonnntag" tarcza ta mogłaby objąć także Polskę; koszt to 2 miliardy euro.
System miałby działać w 2025 roku. Urządzenia radarowe są tak potężne, że tarczą ochronną mogłaby objąć także Polskę, Rumunię czy kraje bałtyckie.
Te państwa musiałyby kupić tylko rakiety Arrow 3, a Niemcy dostarczyłyby obraz radarowy - czytamy w niemieckim dzienniku Bild.

Radio Szczecin