Rosyjski żołnierz za odmowę wyjazdu na Ukrainę został wydalony ze służby. W jego aktach przełożeni napisali, że jest "skłonny do zdrady".
Wcześniej za odmowę udziału w działaniach zbrojnych na Ukrainie ze służby wydalonych zostało 12 żołnierzy rosyjskiego OMON-u.
Według portalu Meduza żołnierz kontraktowy, który służył w Syrii, dostał rozkaz wyjazdu na Ukrainę. Mężczyzna odmówił i stracił pracę. W jego aktach napisano, że „jest skłonny do zdrady, kłamstw i oszustw”. Wcześniej ze służby wydalonych zostało 12 żołnierzy OMON-u, którzy oświadczyli swoim przełożonym, że nie przekroczą granicy sąsiedniego państwa, bo nikt tam ich nie zapraszał i nie wzięli ze sobą paszportów.
W Rosji nasilają się represje wobec wszystkich, którzy sprzeciwiają się polityce Kremla. Jednocześnie w mediach, zakładach pracy i w szkołach prowadzone są akcje propagandowe, które mają usprawiedliwić działania rosyjskie armii na Ukrainie.
Według portalu Meduza żołnierz kontraktowy, który służył w Syrii, dostał rozkaz wyjazdu na Ukrainę. Mężczyzna odmówił i stracił pracę. W jego aktach napisano, że „jest skłonny do zdrady, kłamstw i oszustw”. Wcześniej ze służby wydalonych zostało 12 żołnierzy OMON-u, którzy oświadczyli swoim przełożonym, że nie przekroczą granicy sąsiedniego państwa, bo nikt tam ich nie zapraszał i nie wzięli ze sobą paszportów.
W Rosji nasilają się represje wobec wszystkich, którzy sprzeciwiają się polityce Kremla. Jednocześnie w mediach, zakładach pracy i w szkołach prowadzone są akcje propagandowe, które mają usprawiedliwić działania rosyjskie armii na Ukrainie.

Radio Szczecin