Rosyjscy dziennikarze niezależni zostali zaatakowani przez hackerów. Jak napisał portal "Mediazona" nieznane osoby próbowały włamać się do telefonów oraz na konta internetowe i bankowe grupy dziennikarzy, którzy krytykują działania rosyjskiej armii na terytorium Ukrainy.
W Rosji niezależne media są blokowane i likwidowane, a dziennikarze zastraszani i zmuszani represjami do emigracji.
Portal "Mediazona" podał, że jego dziennikarze zostali zaatakowani przez hackerów, którzy chcieli przejąć ich konta internetowe, w tym na portalach społecznościowych, urzędach i bankach. Podobne działania wobec siebie zauważyli również dziennikarze: telewizji "Deszcz", serwisu Docha, internetowej gazety Republic i innych mediów niezależnych.
Część z tych osób opuściła Rosję, obawiając się prześladowań i przebywając na emigracji próbują informować swoich rodaków o rzeczywistym przebiegu działań rosyjskiej armii na Ukrainie.
Portal "Mediazona" podał, że jego dziennikarze zostali zaatakowani przez hackerów, którzy chcieli przejąć ich konta internetowe, w tym na portalach społecznościowych, urzędach i bankach. Podobne działania wobec siebie zauważyli również dziennikarze: telewizji "Deszcz", serwisu Docha, internetowej gazety Republic i innych mediów niezależnych.
Część z tych osób opuściła Rosję, obawiając się prześladowań i przebywając na emigracji próbują informować swoich rodaków o rzeczywistym przebiegu działań rosyjskiej armii na Ukrainie.

Radio Szczecin