Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Fotografia z Raportu Stroopa. Oryginalny niemiecki podpis: „Drużyna szturmowa”. źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w_getcie_warszawskim
Fotografia z Raportu Stroopa. Oryginalny niemiecki podpis: „Drużyna szturmowa”. źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w_getcie_warszawskim
79 lat temu - 19 kwietnia 1943 roku - w warszawskim getcie wybuchło powstanie kierowane przez żydowskie podziemne formacje zbrojne.
Było odpowiedzią na rozpoczęcie przez Niemców akcji ostatecznej likwidacji getta, podjętej w ramach realizowanego przez nich planu zagłady europejskich Żydów.

W rocznicę wybuchu zrywu Muzeum Historii Żydów Polskich Polin organizuje corocznie akcję edukacyjno-społeczną "Żonkile". Tegoroczna - jubileuszowa, bo dziesiąta - odsłona akcji odbędzie się zarówno w internecie, jak i w terenie. Tematem przewodnim jest w tym roku miłość.

Organizatorzy chcą w ten sposób zamanifestować swój sprzeciw wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie.

"Pamiętając o słowach Mariana Turskiego, że Auschwitz nie spadło z nieba, chcemy solidaryzować się z tymi, którzy walczą o swój kraj, swoją godność i swoich najbliższych" - napisano na stronie Muzeum Polin.

Zryw w zamkniętej dzielnicy żydowskiej trwał cztery tygodnie, do 16 maja. Do morderczej, nierównej walki stanęło - według różnych szacunków - od 700 do 2 tysięcy bojowników pod dowództwem Mordechaja Anielewicza. Mieli przeciwko sobie dwa tysiące dobrze uzbrojonych niemieckich żołnierzy z oddziałów SS, Wehrmachtu, Policji Bezpieczeństwa oraz formacji pomocniczych.

Chcieliśmy wybrać rodzaj śmierci - wspominał po latach (1998) w czasie uroczystości rocznicowych jeden z ocalałych, Stefan Grajek.

- Wiedzieliśmy, że nie ma żadnych szans, żeby wygrać walkę. Ale chcieliśmy uzyskać drogą cenę za nasze życie. Chodziło o to, żeby nie umierać w komorach gazowych, ale żeby z podniesioną głową uzyskać odwet za naszą krew przelaną przez hitlerowców - mówił.

Powstanie w getcie warszawskim było pierwszym miejskim zbrojnym zrywem w okupowanej Europie - mówił o tym wiele lat później Marek Edelman (zmarł w 2009 roku), który stanął na czele żydowskich bojowników po samobójczej śmierci Mordechaja Anielewicza.

W czasie powstania Niemcy zrównali getto z ziemią, metodycznie paląc dom po domu.
Schwytanych powstańców i mieszkańców zabijali lub wywozili do obozów.

16 maja 1943 roku Niemcy ogłosili koniec akcji pacyfikacyjnej i - na znak ostatecznego zniszczenia getta warszawskiego - wysadzili w powietrze Wielką Synagogę na Tłomackiem.

Akcją całkowitego zniszczenia getta warszawskiego dowodził generał SS Juergen Stroop. Nakazał podpalanie wszystkich schronów, bunkrów i kryjówek.

Zbrojny zryw mieszkańców getta rozpoczął się, gdy znajdowało się w nim - według raportu Stroopa - około 56 tysięcy Żydów. Około 6 tysięcy zginęło w walce i na skutek pożarów. Kolejne 7 tysięcy zostało zamordowanych przez Niemców na terenie getta w egzekucjach, tyle samo wysłano do niemieckiego obozu zagłady w Treblince. Pozostałą grupę około 36 tysięcy Żydów wywieziono do Auschwitz-Birkenau, Majdanka oraz innych niemieckich obozów zagłady.
- Wiedzieliśmy, że nie ma żadnych szans, żeby wygrać walkę. Ale chcieliśmy uzyskać drogą cenę za nasze życie. Chodziło o to, żeby nie umierać w komorach gazowych, ale żeby z podniesioną głową uzyskać odwet za naszą krew przelaną przez hitlerowców - mówił.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek01wtorek02środa03czwartek04piątek05sobota06niedziela07poniedziałek08wtorek09środa10czwartek11piątek12sobota13niedziela14poniedziałek15wtorek16środa17czwartek18piątek19sobota20niedziela21poniedziałek22wtorek23środa24czwartek25piątek26sobota27niedziela28poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty