Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Krążownik rakietowy. źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Moskwa_(1979)
Krążownik rakietowy. źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Moskwa_(1979)
Część rodzin marynarzy z zatopionego krążownika "Moskwa" żąda rozpoczęcia akcji ratowniczej. Matka jednego z członków załogi, który figuruje na liście "zaginionych bez wieści" przekonuje, że jej syn może znajdować się w zatopionym wraku.
Okręt flagowy Floty Czarnomorskiej, zatonął w nocy z 13 na 14 kwietnia, po ostrzelaniu ukraińskimi rakietami. Władze Rosji nie podały, ilu marynarzy straciło życie. Od początku agresji na Ukrainę, rosyjskie władze ukrywają rzeczywiste straty.

Według wersji rozpowszechnianej przez rosyjską propagandę, krążownik "Moskwa" zatonął w wyniku pożaru i sztormu. Kijów oświadczył, że okręt poszedł na dno uszkodzony ukraińskimi rakietami.

Portal Meduza ustalił, że zginęło 37 marynarzy z 500-osobowej załogi. Wielu uznano za zaginionych, ale nie podano ilu. Matka zaginionego marynarza, Nikity Syromiasowa, powiedziała dziennikarzom, że nikt nie potrafi jej powiedzieć, co się stało z jej synem. Powołuje się przy tym na zapewnienia ministerstwa obrony, że wszystkich ewakuowano.

Kobieta podkreśla, że skoro syna nie ma wśród tych, którzy o własnych siłach zeszli na ląd, ani na listach poległych i rannych, to najwidoczniej jednak go nie ewakuowano. Przypomina dramat marynarzy z okrętu podwodnego "Kursk", którzy zamknięci w hermetycznym pomieszczeniu żyli przez kilka dni, ale nikt nie przyszedł im z pomocą.

Według portalu Mediazona, takich matek jest więcej i wszystkie żądają rozpoczęcia akcji ratunkowej licząc, że ich synowie jeszcze żyją.
Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty