W okresie pandemii tylko 10 procent usług było świadczone elektronicznie a osiągnięciem urzędów było wystawienie tekturowych skrzynek podawczych - mówi Marcin Stefaniak, dyrektor delegatury Najwyższej Izby Kontroli w Szczecinie. NIK sprawdził jak funkcjonowały urzędy administracji publicznej w okresie pandemii.
- Większość usług była świadczona tylko w formie papierowej. Głównym osiągnięciem urzędów było wystawienie tekturowej lub pilśniowej skrzynki na podania, na zewnątrz urzędu, gdzie większość usług powinna być świadczona przez internet - mówi Stefaniak.
Marcin Stefaniak dodaje, że w żadnej z kontrolowanych instytucji nie opracowano i nie wdrożono metody informatyzacji w czasie COViD.
- Jesteśmy na etapie, na którym byliśmy 10, 20 lat temu, pomimo ogromnych pieniędzy, które zostały przez samorząd zainwestowane w cyfryzację. Nie nastąpił żaden postęp, dzięki tej cyfryzacji, pomimo trudnego czasu, który był swojego rodzaju testem - dodaje Stefaniak.
Kontrola wykazała także, że pracownikom umożliwiono wykonywanie pracy poza siedzibą urzędu, ale nie wszystkich wyposażono w sprzęt komputerowy.
Marcin Stefaniak dodaje, że w żadnej z kontrolowanych instytucji nie opracowano i nie wdrożono metody informatyzacji w czasie COViD.
- Jesteśmy na etapie, na którym byliśmy 10, 20 lat temu, pomimo ogromnych pieniędzy, które zostały przez samorząd zainwestowane w cyfryzację. Nie nastąpił żaden postęp, dzięki tej cyfryzacji, pomimo trudnego czasu, który był swojego rodzaju testem - dodaje Stefaniak.
Kontrola wykazała także, że pracownikom umożliwiono wykonywanie pracy poza siedzibą urzędu, ale nie wszystkich wyposażono w sprzęt komputerowy.

Radio Szczecin