Justin Bieber właśnie ogłosił, że robi sobie przerwę w występach, ponieważ cierpi na paraliż jednej części twarzy.
W filmie zamieszczonym na zweryfikowanym koncie na Instagramie piosenkarz wyjaśnił, że ma syndrom Ramsaya Hunta, który uniemożliwił mu swobodne koncertowanie na scenie. Na ten temat rozpisują sie najważniejsze media w Stanach Zjednoczonych.
Justin Bieber na filmie zademonstrował dolegliwości twarzy z którymi się zmaga.
- Jak widać to oko nie mruga. Nie mogę się uśmiechnąć po tej stronie; to nozdrze się nie poruszy. Więc po tej stronie mojej twarzy jest pełny paraliż - opowiada w mediach społecznościowych piosenkarz.
Przeprosił on ponadto swoich fanów za wszystkie odwołane z tego powodu koncerty, zarówno te w ostatnich tygodniach jak i te nadchodzące.
- Wykorzystam ten czas na odpoczynek, relaks i powrót do stuprocentowej siły, aby móc robić to, do czego się urodziłem - dodaje artysta.
Podziękował swoim fanom za cierpliwość. Bieber poinformował, że wykonuje ćwiczenia twarzy. Nie wiadomo jeszcze jak długo zajmie piosenkarzowi powrót do pełnego zdrowia.
Justin Bieber na filmie zademonstrował dolegliwości twarzy z którymi się zmaga.
- Jak widać to oko nie mruga. Nie mogę się uśmiechnąć po tej stronie; to nozdrze się nie poruszy. Więc po tej stronie mojej twarzy jest pełny paraliż - opowiada w mediach społecznościowych piosenkarz.
Przeprosił on ponadto swoich fanów za wszystkie odwołane z tego powodu koncerty, zarówno te w ostatnich tygodniach jak i te nadchodzące.
- Wykorzystam ten czas na odpoczynek, relaks i powrót do stuprocentowej siły, aby móc robić to, do czego się urodziłem - dodaje artysta.
Podziękował swoim fanom za cierpliwość. Bieber poinformował, że wykonuje ćwiczenia twarzy. Nie wiadomo jeszcze jak długo zajmie piosenkarzowi powrót do pełnego zdrowia.

Radio Szczecin