W niedzielę Włosi głosowali w referendum dotyczącym ważnych zmian w wymiarze sprawiedliwości. Bez względu na wynik, będzie ono nieważne, bo głosowało zaledwie 20 procent uprawnionych, a nie wymagana bezwzględna większość.
Referendum zorganizowano z inicjatywy prawicowej Ligi, na której czele stoi były wicepremier Matteo Salvini, i Partii Radykalnej. Chodziło głównie o odpolitycznienie włoskiego wymiaru sprawiedliwości, którego część, zdaniem inicjatorów referendum, działa na polityczne zlecenie lewicy.
Lewicowa Partia Demokratyczna wezwała do bojkotu głosowania. Przeciwny był też kontestacyjny Ruch 5 Gwiazd. Inicjatorzy referendum zarzucają głównym mediom celowe ograniczenie do minimum informacji o głosowaniu.
Od dawna podnoszono, że 5 pytań referendalnych jest sformułowanych niejasno i trudno je zrozumieć. Powszechnie przewidywany brak kworum jest polityczną porażką włoskiej prawicy.
Lewicowa Partia Demokratyczna wezwała do bojkotu głosowania. Przeciwny był też kontestacyjny Ruch 5 Gwiazd. Inicjatorzy referendum zarzucają głównym mediom celowe ograniczenie do minimum informacji o głosowaniu.
Od dawna podnoszono, że 5 pytań referendalnych jest sformułowanych niejasno i trudno je zrozumieć. Powszechnie przewidywany brak kworum jest polityczną porażką włoskiej prawicy.

Radio Szczecin