Mateusz Morawiecki napisał na Twitterze, że politycy opozycji nielogicznie krytykują brak polskiej delegacji podczas czwartkowej wizyty europejskich przywódców w Kijowie.
Premier przypomniał również, że kilka miesięcy temu opozycja krytykowała również odwiedziny przedstawicieli polskiego rządu na Ukrainie.
"Gdy pojechaliśmy jako pierwsi do ostrzeliwanego Kijowa, mówili, że niepotrzebnie. Gdy przeprowadziliśmy konsultacje międzyrządowe, mówili, że bez sensu. Gdy 3 miesiące po naszej wizycie pojechali inni, pytają dlaczego nas nie ma. Nasza kochana opozycja znowu przegrała w nierównej walce z logiką" - czytamy we wpisie szefa rządu.
W czwartek Kijów odwiedzili przywódcy Francji, Niemiec i Włoch. W ukraińskiej stolicy dołączył do nich prezydent Rumunii Klaus Iohannis.
Od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę premier Mateusz Morawiecki dwukrotnie odwiedził Kijów. W ukraińskiej stolicy był również prezydent Andrzej Duda.
"Gdy pojechaliśmy jako pierwsi do ostrzeliwanego Kijowa, mówili, że niepotrzebnie. Gdy przeprowadziliśmy konsultacje międzyrządowe, mówili, że bez sensu. Gdy 3 miesiące po naszej wizycie pojechali inni, pytają dlaczego nas nie ma. Nasza kochana opozycja znowu przegrała w nierównej walce z logiką" - czytamy we wpisie szefa rządu.
W czwartek Kijów odwiedzili przywódcy Francji, Niemiec i Włoch. W ukraińskiej stolicy dołączył do nich prezydent Rumunii Klaus Iohannis.
Od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę premier Mateusz Morawiecki dwukrotnie odwiedził Kijów. W ukraińskiej stolicy był również prezydent Andrzej Duda.

Radio Szczecin