Dania złożyła oficjalny wniosek o przystąpieniu do unijnej polityki bezpieczeństwa i obrony.
Minister spraw zagranicznych Danii Jeppe Kofod przekazał w Luksemburgu podpisane dokumenty szefowi unijnej dyplomacji Josepowi Borrellowi. To konsekwencja referendum z 1 czerwca, w którym Duńczycy opowiedzieli się za rezygnacją z klauzuli wyłączenia. Tak powiedział prawie 67 procent obywateli.
Dania, dobrowolnie, na własne życzenie, pozostawała poza unijną polityką obronną przez 29 lat. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę zmieniła zdanie.
- To historyczny dzień dla Danii. Żyjemy w czasach, w których europejskie bezpieczeństwo jest zagrożone przez wojnę Rosji na Ukrainie. Ważne jest, byśmy byli zjednoczeni. Liczę na dobrą współpracę - mówił minister spraw zagranicznych Danii Jeppe Kofod.
Szef unijnej dyplomacji podkreślał, że ta decyzja uczyni Europę bardziej zjednoczoną.
- Unia Europejska będzie silniejsza, zwiększymy nasze możliwości działania - dodał Josep Borrell.
Dania przystąpi do unijnej polityki obronnej w przyszłym tygodniu, 1 lipca. Od tego momentu będzie mogła brać udział w podejmowaniu decyzji w sprawach obronnych, a także w misjach wojskowych na całym świecie.
Dania, dobrowolnie, na własne życzenie, pozostawała poza unijną polityką obronną przez 29 lat. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę zmieniła zdanie.
- To historyczny dzień dla Danii. Żyjemy w czasach, w których europejskie bezpieczeństwo jest zagrożone przez wojnę Rosji na Ukrainie. Ważne jest, byśmy byli zjednoczeni. Liczę na dobrą współpracę - mówił minister spraw zagranicznych Danii Jeppe Kofod.
Szef unijnej dyplomacji podkreślał, że ta decyzja uczyni Europę bardziej zjednoczoną.
- Unia Europejska będzie silniejsza, zwiększymy nasze możliwości działania - dodał Josep Borrell.
Dania przystąpi do unijnej polityki obronnej w przyszłym tygodniu, 1 lipca. Od tego momentu będzie mogła brać udział w podejmowaniu decyzji w sprawach obronnych, a także w misjach wojskowych na całym świecie.

Radio Szczecin