W ostatnim tygodniu lipca ma być podpisana umowa między Polską a Koreą Południową na dostawy trzech rodzajów broni - poinformował wicepremier i minister obrony Mariusz Błaszczak.
Chodzi o czołgi K-2, armato-haubice K-9 i samoloty KA-15. "Pierwsze egzemplarze czołgów i armatohaubic mają się pojawić jeszcze w tym roku, natomiast samoloty - w przyszłym" - zapowiedział szef MON.
- Zależy nam na czasie, jesteśmy świadomi wyzwań, jakie stoją przed Polską związanych z wojną na Ukrainie i odtwarzania imperium rosyjskiego przez Władimira Putina. Naszym celem jest odstraszenie agresora, wzmocnienie wojska w tak dużej skali jak jest to możliwe - wyjaśniał minister.
Minister Błaszczak podkreślał, że część egzemplarzy sprzętu wojskowego zamówionego z Azji będzie produkowana w Polsce. "Zamówimy tyle armatohaubic w polskim przemyśle zbrojeniowym, jak będzie to możliwe. Z kolei to, co wiąże się z czasem pozyskania tego sprzętu, powoduje, że pierwsze partie produkcji - szczególnie w pierwszej fazie - będą powstawać w Korei. Tak samo czołgi - pierwsze egzemplarze dotrą z Korei Południowej, natomiast następne będą produkowane w Polsce" - zapowiedział.
Umowa na dostawę uzbrojenia z Korei to efekt m.in. wizyty szefa resortu obrony w Seulu pod koniec maja. Na miejscu ze specyfikacją sprzętu zapoznawała się także polska misja wojskowa.
- Zależy nam na czasie, jesteśmy świadomi wyzwań, jakie stoją przed Polską związanych z wojną na Ukrainie i odtwarzania imperium rosyjskiego przez Władimira Putina. Naszym celem jest odstraszenie agresora, wzmocnienie wojska w tak dużej skali jak jest to możliwe - wyjaśniał minister.
Minister Błaszczak podkreślał, że część egzemplarzy sprzętu wojskowego zamówionego z Azji będzie produkowana w Polsce. "Zamówimy tyle armatohaubic w polskim przemyśle zbrojeniowym, jak będzie to możliwe. Z kolei to, co wiąże się z czasem pozyskania tego sprzętu, powoduje, że pierwsze partie produkcji - szczególnie w pierwszej fazie - będą powstawać w Korei. Tak samo czołgi - pierwsze egzemplarze dotrą z Korei Południowej, natomiast następne będą produkowane w Polsce" - zapowiedział.
Umowa na dostawę uzbrojenia z Korei to efekt m.in. wizyty szefa resortu obrony w Seulu pod koniec maja. Na miejscu ze specyfikacją sprzętu zapoznawała się także polska misja wojskowa.

Radio Szczecin