Rosyjscy żołnierze porywają i torturują Ukraińców, mieszkających w okupowanych regionach. Informacje na ten temat udokumentowali obrońcy praw człowieka z organizacji Human Rights Watch.
Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę gromadzone są dowody zbrodni wojennych, popełnianych przez rosyjską armię. Część zbrodniarzy już stanęła przed sądem w Kijowie, a pod koniec roku ma zacząć działać międzynarodowy trybunał do spraw zbrodni popełnionych w trakcie wojny w Ukrainie.
Human Rights Watch udokumentowała 42 przypadki porwania i torturowania cywilów, mieszkających w okupowanych przez Rosjan regionach Ukrainy. Są to zeznania ofiar oraz świadków, w tym pełna dokumentacja porwania i zamordowania dwóch członków ukraińskiej obrony terytorialnej.
Human Rights Watch wyjaśniła, że ofiarami zakazanych praktyk są przede wszystkim organizatorzy antyrosyjskich protestów, miejscowi urzędnicy i dziennikarze. Ukraińcy, którzy przeżyli tortury opowiadają, że bito ich drewnianymi i metalowymi pałkami, a także rażono prądem. Obrońcy praw człowieka alarmują, że Rosja strachem próbuje wymusić posłuszeństwo na mieszkańcach okupowanych terenów i ustanowić tam swoje rządy.
Human Rights Watch udokumentowała 42 przypadki porwania i torturowania cywilów, mieszkających w okupowanych przez Rosjan regionach Ukrainy. Są to zeznania ofiar oraz świadków, w tym pełna dokumentacja porwania i zamordowania dwóch członków ukraińskiej obrony terytorialnej.
Human Rights Watch wyjaśniła, że ofiarami zakazanych praktyk są przede wszystkim organizatorzy antyrosyjskich protestów, miejscowi urzędnicy i dziennikarze. Ukraińcy, którzy przeżyli tortury opowiadają, że bito ich drewnianymi i metalowymi pałkami, a także rażono prądem. Obrońcy praw człowieka alarmują, że Rosja strachem próbuje wymusić posłuszeństwo na mieszkańcach okupowanych terenów i ustanowić tam swoje rządy.

Radio Szczecin